Jestes tutaj: Home » FILM » „American honey” – liczy się tylko „tu i teraz”

„American honey” – liczy się tylko „tu i teraz”

„American honey” to pulsujący emocjami i muzyką love story o poszukiwaniu własnej drogi w życiu.

Film opowiada o 18 – letniej Star, która marzy o tym, aby wyrwać się z małego miasteczka. Pewnego razu wsiada do busa wypełnionego ludźmi i razem z nimi udaje się w swoją podróż życia. Będzie to czas, w którym pozna siebie, swoje pragnienia, uroki życia pełnego wolności, tak jakby jutra miało nie być.

Ulubienica amerykańskiego kina niezależnego Andrea Arnold pokazuje w filmie przekrój rozwarstwionego społeczeństwa. Z jednej strony mamy tam naćpane matki i ich głodne dzieci, z drugiej bogate, białe rodziny z imponującymi wielkimi domami. A pośrodku tego wszystkiego, są oni – dzieci kwiaty poszukujące wolności, wrażeń i samych siebie. Mimo różnic łączy ich jedno, wszyscy od czegoś uciekają i wszyscy pragną tego samego – bliskości, miłości i prawdziwych, szczerych relacji.

Po przekroczeniu kolejnych granic, ciągłym życiu w drodze, przypadkowym seksie i „morzu” używek, pragną już tylko kawałka własnej ziemi, zapuszczaniu korzeni. Hipisowska rzeczywistość jest ekscytująca, ale tylko przez chwilę, później staje się udręką.

Arnold do filmu zaangażowała młodych ludzi, często nie mających wcześniejszego kontaktu z kamerą. Jednak to nie przeszkadza w odbiorze filmu, a może i czyni go jeszcze bardziej fascynującym, prawdziwym. Chemia pomiędzy postaciami jest wyjątkowa i intrygująca. Genialne zdjęcia i muzyka wprowadzająca nas w odpowiedni klimat potrzebny do odbioru tego filmu. Na ścieżce dźwiękowej znalazła się Rihanna, Calvin Harris, Sama Hunta oraz Bruce Springsteen.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony