Jestes tutaj: Home » MISZ MASZ » Kącik młodego dziennikarza » Jesienne nudności. Sposób 1.

Jesienne nudności. Sposób 1.

(fot. nianio.com.pl)Wielkimi krokami zbliża się jesień. Już czuć ten charakterystyczny zapach opadających liści, słońce zniża swoje położenie na niebie w zenicie. Wieczory stają się coraz chłodniejsze, wracając ze szkoły, pracy czy uczelni nie ma się siły na nic, poza leżeniem na kanapie i oglądaniem telewizji. Często dopada też zwyczajna nuda, szczególnie podczas przydługich przerw na reklamy. Wtedy również można produktywnie spędzić czas, nawet niespecjalnie wstając z kanapy, a dodatkowo integrując się ze współlokatorami.

Jednym ze sposobów na jesienne przemęczenie i znudzenie są wszelkiego rodzaju gry. Jako pierwszą godna polecenia jest ta o dźwięcznym tytule Stwórz coś, co według Ciebie zasługuje na Nike, a według lekarzy na pokój z gąbek nr 4. Do zabawy potrzeba minimum dwóch osób, bądź bujnej wyobraźni tudzież rozmownych zwierząt. Jeden z uczestników bierze coś do pisania (kartka, ołówek, komputer, komórkę, cokolwiek) i zapisuje pierwsze słowo, które przyjdzie mu na myśl. Następna osoba podaje kolejne, tak, by logicznie pasowało do pierwszego, choć obraz, jaki z tego powstał może być abstrakcyjny. Kolejna osoba podaje trzecie słowo i tak dalej i tak dalej, przy czym pierwsza cały czas notuje powstające właśnie arcydzieło. Brzmi drętwo, ale śmiechu jest tyle, że jeśli ktoś cierpi na nietrzymanie moczu, to radzę grać blisko łazienki. Nie będzie zdziwieniem, jeśli przyszłoroczny Nobel powędruje do autorów powieści rozpoczynającej się od słów „Pękata małpka tańczyła na pstrokatej linie”. Gra kończy się razem z przerwą reklamową bądź umieszczeniem uczestników w osobnych celach szpitala psychiatrycznego, choć w tym drugim przypadku stworzenie zmyślonego przyjaciela, z którym można kontynuować grę nie powinno być problemem.

Powodzenia!

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony