Jestes tutaj: Home » FILM » Twórca „Anastazji” powraca

Twórca „Anastazji” powraca

(fot. materiały prasowe)

(fot. materiały prasowe)

Wszystkie dzieci lat 90-tych pamiętają zapewne pozycje za których stworzenie odpowiedzialny był animator i rysownik Don Bluth, nazwisko to może być im jednak obce. Nietrudno się dziwić, gdyż w świecie ruchomych obrazów prym wiodą personalia nieśmiertelnego Walta Disneya. Pana Blutha nazwać można kontynuatorem sztuki animacji, a jego powrotu spodziewajmy się już niedługo.

Wspomniany wyżej artysta stworzył takie filmy animowane jak „Anastazja”, „Dzielna Pani Brisby” czy niezapomniane „Wszystkie psy idą do nieba”. Zdarzały się pozycje nieco słabsze, były one jednak wynikiem sytuacji, gdy animatorzy nie dostawali wolnej ręki i ciężko było im się dogadać ze studiem. Wolną rękę zaś, jako reżyser animacji, Don Bluth otrzymał podczas produkcji najładniejszej gry w swej dekadzie – „Dragon’s Lair”, wydanej w 1983 roku.

Jest to gra zręcznościowa, w którą z początku zagrać można było na automatach, w późniejszych latach między innymi również na Amidze PC. Według opinii graczy poziom trudności jest nieopisanie wysoki, gdyż wyobraźnia autorów sięgała tak daleko, iż niektóre rozwiązania wydawały się wręcz bezsensowne, przesycone absurdami i zaskakującą kreatywnością. Fabuła gry wydawała się dosyć prosta – opowieść jest bowiem o rycerzu i uwięzionej przez smoka księżniczce – podróż bohatera ubarwiona została za to tyloma przezabawnymi sytuacjami, że trudno o monotonię.

Niedawno ze strony dwóch długoletnich współpracowników, właśnie Dona Blutha i Gary’ego Goldmana, pojawiła się inicjatywa uczynienia „Dragon’s Lair” animowanym filmem pełnometrażowym, wykonanym w stu procentach sposobem tradycyjnym, to jest nie korzystając z technologii cyfrowej. Jest to niesamowita okazja na ożywienie umierającej sztuki tworzenia ruchomych obrazów odręcznie, ukłon w stronę dawnej świetności gatunku i co najważniejsze: odejście od monotonii, czyli eksploatowanego we wszystkie możliwe sposoby CGI. Jeżeli ktoś jest zainteresowany wspomożeniem finansowym projektu, może odwiedzić stronę: https://www.indiegogo.com/projects/dragon-s-lair-returns#/, gdzie warto również wysłuchać poruszającej wypowiedzi panów animatorów, niekwestionowanych pasjonatów swojej sztuki.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony