Jestes tutaj: Home » slider » Podwójny falstart polskich hokeistów

Podwójny falstart polskich hokeistów

(fot. sportowewywiady.pl)14 lat czeka polski hokej na awans do światowej elity. Po dwóch dniach odbywających się w katowickim Spodku Mistrzostw Świata Dywizji 1A nasi hokeiści miast zapowiadanej walki o promocję, będą najprawdopodobniej do końca turnieju walczyć by uniknąć degradacji i nie spaść do hokejowej trzeciej ligi.

W ostatnim czasie polski hokej zdawał się wychodzić z głębokiego marazmu. Awans do decydującego turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang (pisaliśmy o tym TUTAJ http://coolturalni24.pl/2016/02/15/milowy-krok-w-kierunku-igrzysk-polscy-hokeisci-lepsi-od-wegrow/), duże zainteresowanie nowego Ministra Sportu Witolda Bańki, pod rządami którego hokej stał się dyscypliną strategiczną, a co za tym idzie dwukrotnie zwiększono wsparcie finansowe na szkolenie młodzieży i dla całego związku. Znaleziono potężnego mecenasa imprezy, gdyż sponsorem odbywającego się w Katowicach turnieju została Grupa Azoty, która z tego tytułu wyłoży według nieoficjalnych informacji ponad milion złotych, dodatkowo obiecując polskim hokeistom pół miliona złotych za sam awans do elity.

Po dwóch dniach turnieju w Spodku wiadomo, że nowy sponsor nie będzie musiał sięgać tak głęboko do kieszeni. Mimo buńczucznych zapowiedzi walki o awans nasi hokeiści już po pierwszych dwóch meczach, praktycznie stracili szansę na promocję i szansę gry z najlepszymi.

Niestety bardziej realny staje się scenariusz w którym będziemy musieli walczyć o uniknięcie degradacji. W pierwszym meczu w obecności 8,5 tysiąca widzów, i kilkuset tysięcy przed telewizorami (po raz pierwszy od dawien dawna bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadził TVP 1, pozostałe spotkania można oglądać za pośrednictwem TVP Sport) stremowani i ustępujący przede wszystkim pod względem motorycznym Polacy przegrali 1:3 (0:1, 1:1, 0:1) z Włochami. Z kolei dzisiaj w meczu o zachowanie szans na awans przegraliśmy jeszcze wyżej z teoretycznie najsłabszą drużyną mistrzostw (według światowego rankingu 23 pozycja) Koreą Południową aż 1:4 (0:0, 0:2, 1:2). Katem polskiej reprezentacji został Michael Swift, urodzony w Kanadzie napastnik uzyskał hat-tricka. Warto przypomnieć, że tydzień wcześniej w ostatnim test meczu przed mistrzostwami polscy hokeiści gładko pokonali Azjatów 3:0.

Porażka z Koreańczykami zamyka Polakom szansę awansu do światowej elity. Jutro wszystkie ekipy uczestniczące w turnieju czeka dzień przerwy. We wtorek nasi hokeiści zmierzą się z głównymi faworytami do triumfu w katowickich zawodach, Słoweńcami, którzy jako jedyni mają na swoim koncie komplet punktów po dwóch kolejkach. W środę przeciwnikami Biało-Czerwonych będą starający się o powrót na salony Austriacy, natomiast w piątek Polacy zakończą turniej meczem z Japończykami, którzy również przegrali dwukrotnie. Do hokejowej trzeciej ligi spadnie najsłabsza drużyna katowickich mistrzostw Nie wykluczone, że to właśnie ostatni mecz zadecyduje czy Polacy pozostaną na przyszły rok na zapleczu elity.

Tabela po dwóch seriach
1. Słowenia                       10-2  6 pkt
2. Austria                          6-3   5 pkt
3. Korea Południowa      6-4   4 pkt
4. Włochy                          4-4  3 pkt
5. Polska                            2-7  0 pkt
6. Japonia                         2-10 0 pkt

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony