Jestes tutaj: Home » slider » Finał Indian Wells nie dla Radwańskiej. Williams ponownie lepsza

Finał Indian Wells nie dla Radwańskiej. Williams ponownie lepsza

(fot. www.atpworldtour.com)To było jedno z najlepszych spotkań jakie Agnieszka Radwańska rozegrała przeciwko Serenie Williams. Niestety ponownie nie wystarczyło to by ograć liderkę światowego rankingu i Polka po 1:35 minutach musiała uznać wyższość rywalki.

Żadna inna przeciwniczka nie leży tak naszej tenisistce jak właśnie Serena. Wczorajszy mecz był dziesiątym jakie panie stoczyły podczas turnieju WTA  i dziesiątą z rzędu porażką krakowianki.

Choć dzisiejszej nocy długimi fragmentami, Radwańska toczyła wyrównany bój, mając zwłaszcza w pierwszym secie ogromne szansę na zwycięstwo. Amerykanka rozpoczęła bardzo rozkojarzona, psuła dużo piłek, uderzała jak zwykle mocno, ale nie celnie, popełniając mnóstwo niewymuszonych błędów, a przy tym, poruszała się wolno i leniwie. Z kolei podopieczna Tomasza Wiktorowskiego świetnie serwowała, nie bała się atakować przy siatce i jak zwykle czarowała techniką i wszechstronnością. Isia prowadziła 2:0, 4:1 i zaledwie jedna piłka dzieliła ją od prowadzenia 5:2. Niestety dla polskich kibiców od tego momentu młodsza z sióstr Williams, wyraźnie poprawiła swoją grę, stała się do bólu regularna, biła mocno i bezkompromisowo, co zaowocowało wygraniem przez nią 7 kolejnych gemów. Mimo tych przeciwności Agnieszka nie załamała się i od stanu 0:3 w drugim secie, zaczęła mozolnie odrabiać straty. Radwańska doprowadziła do remisu 5:5, by w następnym gemie przełamać Williams i stanąć przed szansą na wygranie drugiej partii. Amerykanka odrobiła breaka, a w tie breku dała ugrać Polce zaledwie jeden punkt. Mimo porażki, schodzącą z kortu Isie, amerykańska publiczność żegnała owacją na stojącą i bez wątpienia Polka będzie opuszczać Kalifornię z podniesiona głową.

Radwańska za występ w półfinale Indian Wells zarobiła 251 500 dolarów i zdobyła 390 punktów do światowego rankingu. Dzięki temu w poniedziałkowym notowaniu WTA będzie drugą rakietą świata. Co ważne nasza tenisistka nie broni za dużo punktów z zeszłego sezonu, co oznacza, że ma szansę na dłużej zadomowić się na drugim miejscu w rankingu, dzięki czemu ewentualne kolejne pojedynki z niewygodną Williams będą ją czekać dopiero w finale.

Finałową rywalką Sereny Williams będzie wracająca do formy Białorusinka Wiktoria Azarenka, która w drugim półfinale rozbiła 6:0 6:0 Karolinę Pliskową. Amerykanka poprzednio awansowała do decydującej rozgrywki w Indian Wells w 2001 roku. Do meczu jednak nie doszło – jej siostra Venus, z którą miała się zmierzyć o zwycięstwo w turnieju, wycofała się tuż przed meczem. Kibice wygwizdali i obrażali obie zawodniczki, przez co młodsza z sióstr Williams bojkotowała ten turniej przez kolejne 14 lat.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony