Jestes tutaj: Home » SPORT » Rozlosowano pary ¼ Ligi Mistrzów i Ligi Europy

Rozlosowano pary ¼ Ligi Mistrzów i Ligi Europy

(fot. bundesblog.blogspot.com)W szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie par ćwierćfinałowych europejskich pucharów. W obu rozgrywkach dojdzie do kilku fantastycznie zapowiadających się konfrontacji. W Champions League na czoło wysuwa się starcie wewnątrz hiszpańskie, Barcelona – Atletico Madryt. Z kolei w Lidze Europy bez wątpienia najatrakcyjniejszą parę tworzą Borussia Dortmund i Liverpoolem.

Po emocjach związanych z meczami rewanżowymi 1/8, przyszedł czas na wyłonienie par, które w pierwszej połowie kwietnia powalczą o awans do półfinałów Champions i Europa League. W walce o końcowy triumf najwięcej, bo aż 6 drużyn wprowadzili Hiszpanie, trzy Niemcy, a Anglia i Portugalia po 2. Rozstrzygnęły się też losy rywalizacji pomiędzy klubami angielskimi i włoskimi (na korzyść tych pierwszych), która z powyższych lig będzie miała możliwość wystawienia czterech drużyn w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.

W najbardziej prestiżowych i lukratywnych rozgrywkach, przynajmniej dwie z czterech konfrontacji zapowiadają się niezwykle pasjonująco. W najciekawszej parze los skojarzył ze sobą walczące o prymat w Primera Division drużyny FC Barcelony i Atletico Madryt. Katalończycy w poprzedniej rundzie pewnie pokonali w dwumeczu Arsenal Londyn, aplikując Kanonierom 5 bramek, a sami tracąc jedną. Niespodziewanie o wiele trudniejszą przeprawę mieli podopieczni Diego Simeone. Los Colchoneros nie potrafili przez 210 minut dwumeczu z PSV strzelić żadnej bramki, sami nie pozwalając na to również rywalom, przez co do wyłonienia zwycięzcy w tej parze potrzebny był konkurs rzutów karnych. Zwycięsko z tej próby nerwów wyszli piłkarze z Vicente Calderon (8:7), dzięki czemu kibice na całym świecie będą świadkami bratobójczej rywalizacji wewnątrz Półwyspu Iberyjskiego (notabene nie jedynej). Faworytem, jak w każdej konfrontacji do której przystępuję, będzie Duma Katalonii ze swoim zabójczym tercetem MSN. Sam Leo Messi rozegrał w swojej karierze 27 spotkań przeciwko Atletico, strzelając 25 goli i kolekcjonując aż 3 hattricki. W innej ciekawej parze Manchester City, który pierwszy raz w historii dotarł do tej fazy rozgrywek zmierzy się z francuskim PSG. Będą to małe „Grand Derbi Zatoki Perskiej”, gdyż oba kluby należą do potężnych i bogatych szejków, budujących swoje imperia właśnie w tej części świata. Faworytem tego dwumeczu są Francuzi, którzy w poprzedniej rundzie pewnie pokonali inny angielski klub Chelsea, a poza tym zagwarantowali już sobie tytuł mistrzowski w rodzimej lidze (pisaliśmy o tym meczu TUTAJ – http://coolturalni24.pl/2016/03/13/francja-zdobyta-czas-na-podboj-europy-psg-mistrzem-kraju/) i wszystkie siły z pewnością rzucą na mecze w Europie. W pozostałych dwóch parach zdecydowanie łatwiej wytypować faworytów. Real Madryt szczęśliwie trafił na absolutnego debiutanta w rozgrywkach Champions League – VFL Wolfsburg, z kolei Bayern Monachium, który szczęśliwie po dogrywce wyeliminował Juventus Turyn zagra z portugalską Benfice Lizbona. Pierwsze mecze 5 i 6 kwietnia, rewanże tydzień później.

W Lidze Europy prawdziwym creme de la creme będzie rywalizacja Borussi Dortmund i Liverpoolu. Niemcy dwukrotnie pokonali we wcześniejszej fazie Tottenham Londyn, a ich najlepszy strzelec Pierre Emerick Aubemeyang zdobył 36 i 37 bramkę w sezonie. Z kolei Liverpool w szlagierze LE okazał się lepszy od Manchesteru United (2:0, 1:1). Będzie to sentymentalny powrót do Dortmundu dla Jurgena Kloopa. Niemiecki szkoleniowiec, który odnosił z BVB największe trenerskie sukcesy (2x mistrzostwo Bundesligi, Puchar Niemiec, finał Champions League) przyjedzie na Signal Iduna Park jako opiekun drużyny z miasta Beatlesów. Dalekiej podróży uniknie obrońca głównego trofeum Sevilla, która w boju o półfinał LE spotka się z Athletic  Bilbao. Inny przedstawiciel hiszpańskiego futbolu Villareal zmierzy się z Spartą Praga. Czesi sensacyjnie wyeliminowali Lazio, zwyciężając w rewanżu na stadionie w Rzymie aż 3:0. W podstawowym składzie prażan wystąpiło aż dziesięciu Czechów. Nasi południowi sąsiedzi w ostatnich 5 latach dwukrotnie wprowadzili swoje drużyny do Champions League,dwa razy do 1/8 LE i teraz do ćwierćfinału tych rozgrywek. Fenomenalny wynik który nad Wisłą przyjęlibyśmy z pocałowaniem ręki. W ostatniej parze Szachtar Donieck zmierzy się z Bragą. Portugalczycy mimo porażki 0:1 w pierwszym meczu, niespodziewanie wyeliminowali wyżej notowany Fenerbahce Stambuł, pokonując w rewanżu Turków aż 4:1. Faworytem tej konfrontacji wydają się być jednak gracze z Ukrainy z trenerem Mircela Lucescu, który w czwartek prowadził swoją drużynę w europejskich pucharach po raz 191. Pierwsze mecze ćwierćfinałowe odbędą się 7 kwietnia, rewanże tydzień później.

Pary ¼ Champions League
VfL Wolfsburg – Real Madryt
Bayern Monachium – Benfica Lizbona
FC Barcelona – Atletico Madryt
Paris Saint-Germain – Manchester City

Pary ¼ Ligi Europy
Sporting Braga – Szachtar Donieck
Villarreal – Sparta Praga
Athletic Bilbao – Sevilla
Borussia Dortmund – Liverpool

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony