Jestes tutaj: Home » slider » Poznaliśmy pierwszych ćwierćfinalistów Champions League

Poznaliśmy pierwszych ćwierćfinalistów Champions League

(fot. telegraph.co.uk)Za nami cztery mecze rewanżowe 1/8 Ligi Mistrzów. Do dalszej fazy rozgrywek awans wywalczyły drużyny VFL Wolfsburg, Realu Madryt, Benfiki Lizbona i PSG. Paryżanie  po wspaniałym meczu pokonali w Londynie tamtejszą Chelsea. Stempel do awansu przybił niezawodny Zlatan Ibrahimowić, który zdobył zwycięską bramkę dla drużyny znad Sekwany.

Podopieczni Guusa Hiddinka, którzy w Pemiership notują wyraźną zwyżkę formy (The Blues nie przegrali meczu od 12 spotkań), poza końcowymi minutami pierwszej połowy, zostali na swoim stadionie całkowicie zneutralizowani i momentami wręcz stłamszeni przez lidera Ligue1. Paryżanie grali fenomenalnie, z łatwością przedostając się pod bramkę Courtoisa, a akcje napędzane przed Mottę, di Marie i Zlatana mogłyby być ozdobą każdego stadionu na świecie. Do przerwy było 1:1, co dawało Anglikom nadzieję na awans (pierwszy mecz 2:1 wygrało PSG), ale gdy w 67 minucie, Francuzi po strzale Ibry zdobyli gola na 2:1 (50 trafienie Szweda w Lidze Mistrzów) stało się jasne, że to właśnie oni będą cieszyć się z promocji do następnej rundy. Tak grające PSG wyrasta na jednego z głównych kandydatów do zwycięstwa w finale Champions League, który rozegrany zostanie na San Siro w Mediolanie i bez wątpienia przed przyszłotygodniowym losowaniem par ¼ nikt nie będzie chciał trafić na podopiecznych Lauranta Blanca.

Gole w ostatnich minutach obu pojedynków, zapewniły awans Benfice Lizbona w konfrontacji z Zenitem St Petersburg. Najpierw w stolicy Portugalii Orły zdobyły zwycięskiego gola w 90 minucie, a wczoraj przegrywając 0:1 (taki wynik gwarantował dogrywkę) bramki w 85 i 96 minucie autorstwa Gaitana i Taiscy przypieczętowały drugi w historii awans Benfiki do 8 najlepszych drużyn Ligi Mistrzów.

Po zwycięstwie 3:2 w Gandawie, Wilki z Wolfsburga były zdecydowanym faworytem do awansu. Niemiecka drużyna sponsorowana przez koncern Volkswagena, była w obu meczach drużyną zdecydowanie lepszą, a ich dominacja na boisku nie podlegała dyskusji. Niemcy spokojnie kontrolowali grę, a że zaliczka z pierwszego meczu była bardzo pokaźna, nie specjalnie forsowali tempo meczu. Jedyną bramkę zdobył w 74 minucie Andre Schurle, który wykorzystał doskonałe dogranie Draxlera. Dla VFL awans do ósemki najlepszych drużyn w Europie to największy sukces na arenie międzynarodowej w historii klubu.

W ostatnim meczu, Real Madryt podejmował Romę. Dwubramkowa zaliczka Realu, z pierwszego spotkania wskazywała kto jest zdecydowanym faworytem rewanżu, jednak rzymianie z Wojciechem Szczęsnym w składzie postawili się utytułowanemu rywalowi i zwłaszcza w pierwszej połowie mieli kilka kapitalnych okazji do strzelenia gola. Polak dokonywał cudów w bramce Romy, kilkakrotnie zatrzymując w beznadziejnych sytuacjach samego Ronaldo. W drugiej odsłonie Hiszpanie byli już zdecydowanie bardziej konkretni i skuteczni pod bramką Wojtka, co zaowocowało golami wspomnianego Ronaldo w 64 minucie i  Jamesa Rodrigueza w 68 min. W 74 minucie na boisku pojawił się Francesco Totti, co wymagająca 80 tysięczna publiczność na Santiago Bernabue nagrodziła rzęsistymi oklaskami i owacją na stojąco, doceniając wkład w grę oraz przywiązanie do klubowych barw sympatycznego Włocha.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony