Jestes tutaj: Home » slider » Losowanie par 1/8 Ligi Europy

Losowanie par 1/8 Ligi Europy

(fot. naszemiasto.pl)Tradycyjnie w szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary 1/8 finału Ligi Europy. Szlagierowo zapowiadają się zwłaszcza starcia Manchesteru United z Liverpoolem oraz Tottenhamu Hotspurs z Borussią Dortmund. Mecze o awans do ćwierćfinału odbędą się 10 i 17 marca.

Po raz pierwszy od wielu lat mistrzem ceremonii nie był Gianni Infantino. Popularny Włoch zwany w naszym kraju „łysym z UEFA” ubiega się o fotel prezydenta FIFA, dlatego nie mógł uczestniczyć w dzisiejszym losowaniu. Najwięcej drużyn bo aż 4 do tej fazy rozgrywek wprowadzili Hiszpanie oraz przedstawiciele angielskiej Premiership (3). Brak rozstawienia oraz klucza przydziału (możliwe konfrontacje klubów z tego samego kraju) zwiastowało, że los może skojarzyć ze sobą uznane firmy i walce o ćwierćfinał dojdzie do kilku hitów. I tak też się stało. Elektryzująco zapowiada się batalia najbardziej utytułowanych angielskich drużyn Manchesteru United z Liverpoolem. Bez wątpienia jest to dwumecz którego nie powstydziłaby się bogatsza siostra LE czyli Liga Mistrzów. Konfrontacja klubów z wielkimi ambicjami, mającymi ogromne budżety i rzesze kibiców na całym świecie, które na przestrzeni 100 lat zagrały ze sobą grubo ponad 200 meczów (choć akurat w europejskich pucharach spotykają się po raz pierwszy). Pojawiają się już nawet opinie, że w 7 letniej historii Ligi Europy nie doszło jeszcze do tak atrakcyjnie zapowiadającego się starcia. Swoją drogą w internecie krąży anegdota, iż w związku ze słabą postawą angielskich drużyn w europejskich pucharach, znaleźli oni wreszcie sposób na przepchnięcie choć jednego zespołu do ćwierćfinału.

Innym ciekawym i absorbującym uwagę kibiców w całej Europie dwumeczem, będzie rywalizacja Borussi Dortmund i Tottenhamu Hotspurs. Oba kluby w przyszłym sezonie grać będą najpewniej w Champions League (zajmują drugie miejsca w swych ligach, z tym, że popularne Koguty tracą zaledwie dwa punkty do lidera i bardzo śmiało zgłaszają swe mistrzowskie aspiracje), gdzie spokojnie mogą konkurować z najlepszymi i być czarnymi końmi tych rozgrywek.

Poza wewnętrzną rywalizacją klubów z Premiership, dojdzie do bratobójczej bitwy pomiędzy klubami hiszpańskimi. Zawodząca w La Liga, jednak odrodzona w pucharach, Valencia zagra z Athletic Bilbao. Obu klubom będzie niezmiernie ciężko zakwalifikować się do przyszłorocznej edycji Champions League bezpośrednio z rodzimej ligi, dlatego należy przypuszczać, że zrobią wszystko by przybliżyć się do tych rozgrywek przez zwycięstwo w LE (automatyczna kwalifikacja do fazy grupowej LM). Obrońca trofeum, drużyna Grzegorza Krychowiaka, Sevilla zmierzy się ze szwajcarskim FC Basel, które może być podwójnie zmotywowane, gdyż finał tegorocznej Ligi Europy odbędzie się 18 maja właśnie w Bazylei.

Komplet par 1/8 finału LE
Szachtar Donieck – Anderlecht
FC Basel – Sevilla
Villarreal – Bayer Leverkusen
Athletic – Valencia
Liverpool – Manchester United
Sparta Praga – Lazio
Borussia Dortmund – Tottenham
Fenerbahce – Braga

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony