Jestes tutaj: Home » slider » Milowy krok w kierunku igrzysk. Polscy hokeiści lepsi od Węgrów

Milowy krok w kierunku igrzysk. Polscy hokeiści lepsi od Węgrów

(fot. materiały prasowe)Polacy wygrali z Węgrami 1:0 po rzutach karnych i zwyciężyli w turnieju prekwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang. Biało czerwoni w decydującym boju o wyjazd na olimpiadę zmierzą się we wrześniu z Białorusią, Danią i Słowenią.

Zwycięstwo w turnieju prekwalifikacyjnym to ogromny sukces polskiego hokeja. Dość powiedzieć, że ostatni występ polskich hokeistów na igrzyskach olimpijskich to rok 1992 i  francuskie Albertville.

Turniej na Węgrzech Polacy rozpoczęli od „planowych” zwycięstw nad  Estonią 6:2 i Litwą 9:1. Ponieważ swoje dwa mecze wygrali również Madziarze, niedzielny pojedynek miał decydować o końcowym tryumfie w imprezie i przedłużeniu szans na olimpijską kwalifikacje. Spotkanie  prowadzone było w szybkim tempie z dużą ilością sytuacji  stwarzanych przez obie drużyny, co jednak nie przekładało się na zdobycze bramkowe. Być może to właśnie stawka meczu spowodowała, że po trzech tercjach na tablicy wyników widniał dość rzadki jak na hokej bezbramkowy remis (firmy bukmacherskie za takie rozstrzygnięcie płaciły w stosunku 80:1) i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była pięciominutowa dogrywka. W niej gole również nie padły mimo, że Polacy przez dwie minuty grali w osłabieniu, desperacko momentami broniąc się przed atakami Węgrów. O wszystkim zadecydowały rzuty karne, a konkretnie jeden wykorzystany przez Krzysztofa Zapałę (pozostałe pięć strzałów nie znalazło drogi do bramki). Na szczególne słowa uznania zasłużył polski bramkarz Przemysław Odrobny. Popularny Wiedźmin obronił wszystkie 38 strzałów zostając bohaterem w drużynie prowadzonej przez Jacka Płachtę.

Na wrześniowym turnieju w Mińsku rywalami naszych Orłów będą zespoły ze ścisłej światowej czołówki: gospodarze Białoruś to 9 drużyna w rankingu, która na poprzednich mistrzostwach świata pokonała brązowego medalistę USA, Słowenia z super strzelcem Anże Kopitarem brylującym na lodowiskach NHL w drużynie Los Angeles Kings oraz Dania która korzysta z doskonałego skandynawskiego systemu szkolenia oraz promuje swoje młode talenty za oceanem. Bilet na igrzyska wywalczy tylko zwycięzca imprezy.

Zapewniony start w Pjongczang mają już: Kanada, Rosja, Szwecja, Finlandia, USA, Czechy, Szwajcaria, Słowacja i Korea Południowa jako gospodarz imprezy.

Węgry – Polska 0:1 (0:0, 0:0, 0:0, 0:0, 0:1)

Decydujący rzut karny: Krzysztof Zapała
Kary: 8 – 4 minuty
Strzały: 38 – 25

Węgry: Rajna (Hetenyi) – Stipsicz, M. Vas; Koger, Sofron, Sarauer – Pozsgai, Mestyan; Bartalis, Banham, Hari – Goz, Kiss; Kovacs, J. Vas, K. Nagy – Benk; K. Nagy, Gallo, Vincze

Polska: Odrobny (Kosowski) – Dronia, Rompkowski; Malasiński, Zapała, Kolusz – Wajda, Pociecha; Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Kotlorz, Bryk; Wronka, Dziubiński, Bepierszcz – Kruczek; Bagiński, Urbanowicz, Guzik, Galant

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony