Jestes tutaj: Home » slider » W pogoni za wyśnionym marzeniem. Radwańska-Williams w półfinale Australian Open

W pogoni za wyśnionym marzeniem. Radwańska-Williams w półfinale Australian Open

(fot. materiały prasowe)To może być niezapomniana noc. Chwila, która przejdzie do annałów polskiego sportu. Dziś o 3:30 Agnieszka Radwańska zmierzy się w półfinale wielkoszlemowego Australian Open ze swoim koszmarem, najlepszą tenisistką świata, rozstawioną z numerem pierwszym Sereną Williams.

9 raz w swojej karierze Isia stanie przed szansą pokonania broniącej tytułu mistrzyni z Florydy. Dotychczasowe 8 prób zakończyło się fiaskiem, często wręcz sromotnymi klęskami, a jedynego seta krakowianka urwała w pamiętnym finale Wimbledonu w 2012 roku. Eksperci, dawne gwiazdy, bukmacherzy nie dają Polce szans, choć wszyscy dostrzegają po stronie Agi szereg tenisowych argumentów, które mogą pomóc w niemożliwym. Radwańska nie przegrała kolejnych 17 meczów, po zwycięstwie w zeszłorocznym Mastersie nabrała jeszcze większej pewności siebie w momentach kryzysowych (choćby powrót ze stanu 2:5 w trzecim secie w meczu z Friedsman), dobry jak nigdy wcześniej serwis, jak również dyspozycja przy returnach (Polka w trwającym turnieju 29 razy przełamywała swoje rywalki i prowadzi w tek klasyfikacji).

Jednak akurat w tym pojedynku, nie wszystko będzie zależało od Radwańskiej. Nasza tenisistka musi przygotować się mentalnie do kilkunastu asów Williams, kilkudziesięciu winnerów, po których odprowadzi piłkę wzrokiem i potężnych bomb gdy nie zafunkcjonuje pierwszy serwis. Tak naprawdę Amerykanka w ostatnich latach przegrywa jedynie… z sobą (jak choćby na Flushing Meadows w półfinale US Open gdzie rozregulowana poległa z Robertą Vinci) i poniekąd musimy też trochę trzymać kciuki by właśnie taka wersja Sereny, zdenerwowanej, rozemocjonowanej pojawiła się na Rod Laver Arenie.

W przypadku porażki Polka w poniedziałkowym rankingu WTA znajdzie się na 3 miejscu (jeśli wygra będzie druga), a za sam awans do półfinału zarobiła 800 tys dolarów australijskich. W przeliczeniu na naszą walutę to ponad 2,3 mln zł.

Typ redakcji: Williams – Radwańska 2:0

Arcyciekawie zapowiada się poranny półfinał singla mężczyzn w którym Novak Djoković grać będzie z Rogerem Federerem. Będzie to 45 starcie Szwajcara z Serbem, a w ich dotychczasowych potyczkach jest remis po 22. W ostatnich latach to jednak Nole jest górą w starciach gigantów, a 35 letni Rogger zawodowe uprawianie sportu musi łączyć z wychowaniem czwórki dzieci, co nie zawsze wychodzi mu na dobre. Należy jednak podkreślić, że Federer w tegorocznym Australian Open spisuje się znakomicie i tym razem wydaję się nie bez szans w walce z Serbem.

Typ redakcji: Djoković – Federer 1:3

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony