Jestes tutaj: Home » LITERATURA » „DJ Wika. Jest moc”

„DJ Wika. Jest moc”

(fot. materiały prasowe)Wirginia Szmyt znana jako DJ Wika to społeczny fenomen. Jest najstarszą didżejką w Polsce, angażuje się w sprawy seniorów, inspiruje i łamie stereotypy, a jej dyskoteki łączą pokolenia. Inteligentna, skromna, z poczuciem humoru przyciąga tłumy i udowadnia, że wiek nie jest żadnym ograniczeniem. Teraz możemy lepiej poznać DJ Wikę – książka „DJ Wika. Jest moc!” ukazała się nakładem Burda Książki 13 stycznia 2016 r.

– „Oswajanie z popularnością jest pewnego rodzaju nauką, jak nie zatracić rozumu, jak nie zgubić samej siebie i nie popaść w euforię. Nie uwierzyć ślepo we własny sukces, bo on przecież nie będzie wieczny. Moja popularność jest przesłaniem dla wszystkich seniorów, inspiracją. To ważne, że mam szansę pokazać, że wiek nie jest przeszkodą w realizowaniu marzeń.” /fragment książki/

Wirginia Szmyt w niezwykle szczerej rozmowie z Jakubem Jabłonką i Pawłem Łęczukiem z ogromnym wzruszeniem opowiada o swoich trudnych życiowych wyborach. O wielkiej miłości, którą dane jej było przeżyć, o swojej pasji, jaką jest pomaganie innym oraz o tym, jak pięknie się starzeć, nie oglądając się za siebie.

To książka, na wskroś prawdziwa i dynamiczna. Momentami brutalna jak świat wychowanków domu poprawczego, w którym Wirginia Szmyt przepracowała niemal 30 lat. Ciężkie choroby, strach, niepewność, cygańskie życie – z tym wszystkim miała do czynienia od dziecka. To ukształtowało jej światopogląd i wyrobiło wrażliwość, którą dziś dzieli się z Czytelnikiem.

„DJ Wika. Jest moc!” to także wypowiedzi najbliższej rodziny, przyjaciół, obecnych i dawnych współpracowników, a także fanów DJ Wiki zafascynowanych jej działaniami. Znana pisarka i działaczka społeczna Sylwia Chutnik pyta wprost: „gdzie ona była i dlaczego odkryliśmy ja dopiero teraz?”.

DJ Wika zawsze mocno angażuje się w to, co robi. Najpierw jako pedagog specjalny w ośrodkach dla trudnej młodzieży, potem jako żona dyplomaty, z którym pięć lat spędziła na placówce w Szwajcarii. Dwie dekady temu zajęła się pracą na rzecz seniorów, a dziś jest ich prawdziwym ambasadorem. To dla nich została didżejką i wymyśliła Paradę Seniorów. Broni i wspiera najsłabszych. Z tej książki dowiecie się jak wielką cenę za to płaci.

Czytając historię Wirginii Szmyt możemy spojrzeć na świat z perspektywy starszej pani, która nie daje się zwieść przeciwnościom losu. To wielka lekcja empatii, miłości, pokory i tolerancji. 

– „Jest mi przykro, kiedy słyszę, że starość się Panu Bogu nie udała… Przecież każdy, kto żyje długo, ma w sobie jakiś niesamowity dar życia. Wydaje mi się, że właśnie taki punkt widzenia trzeba obierać, patrząc na starość.” /fragment książki/

– „To jest potęga! Taka osobowość, gdzie ona była i dlaczego odkryliśmy ją dopiero teraz?” Sylwia Chutnik – pisarka, działaczka społeczna
– „Wzbudza w ludziach dobro – niech ono wychodzi z każdego kąta i z głośników wraz z jej muzyką.” Michał Olszański – dziennikarz radiowej Trójki, prezenter telewizyjny

– „To był moment, kiedy cała Polska wymyślała kawały o „twojej starej”: że nakleja znaczki na e-maile, że dachuje na wózku inwalidzkim itp. Jeździliśmy samochodem po Warszawie, czyli tak naprawdę staliśmy w korkach, gdy zobaczyliśmy wielki billboard ze starszą uśmiechniętą panią w różowej kurtce i hasłem: „Stara? Chyba Ty!”. Wtedy nie zwróciliśmy uwagi na podpis, dostrzegliśmy go dopiero na następnym: DJ Wika, i tę samą starszą panią w słuchawkach oraz hasło: „Żyj muzyką!”. Pomyśleliśmy: „Jest moc!””. /fragment wstępu do książki/

O Autorach:
Jakub Jabłonka – przedsiębiorca, kompozytor, muzyk i znakomity rozmówca z reporterskim zacięciem. Ojciec trzyletniego Leosia, któremu pokazuje świat z perspektywy roweru, namiotu, pociągu i wymyślanych przez siebie bajek. We wszystkim potrafi dostrzec muzykę, a co za tym idzie – lepszą stronę dnia. Paweł Łęczuk (z lewej) – poeta i animator kultury z żyłką reportera. Dobry słuchacz. Najczęściej pisze o ludziach i miejscach, bo w tym widzi największy sens swojego istnienia w literaturze. Odpoczywa najchętniej gotując dla swoich przyjaciół domowe zupy i leczo. Dużo pali. Wspólnie tworzą duet twórczo-producencki pod nazwą Forever Young Books.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony