Jestes tutaj: Home » slider » Szóste z rzędu ligowe zwycięstwo Lecha Poznań

Szóste z rzędu ligowe zwycięstwo Lecha Poznań

(fot. materiały prasowe)Trwa niesamowita seria piłkarzy poznańskiego Lecha. Popularny Kolejorz odniósł 6 ligowe zwycięstwo z rzędu, tym razem pokonując na swoim stadionie Zagłębie Lubin 2:0.

Była to już trzecia w ostatnim czasie konfrontacja obydwu drużyn, gdyż los skojarzył oba kluby w ćwierćfinale Pucharu Polski. Podobnie jak w pucharowych spotkaniach (dwa razy po 1-0) również tym razem Kolejorz okazał się lepszy od Miedziowych pewnie wygrywając 2:0 po bramkach Kaspra Hamalainena w 16 minucie i Szymona Pawłowskiego w 64.

Wszystkie znaki na niebie wskazują, że był to ostatni występ Fina w barwach Lecha przy ulicy Bułgarskiej o czym świadczyć może wręczenie mu przed meczem przez wiceprezesa klubu Piotra Rutkowskiego pamiątkowego zdjęcia oraz emocjonalne pożegnanie Kaspra z kibicami już po zakończonym spotkaniu.

Dzięki wygranej – szóstej z rzędu w Ekstraklasie – Lech Poznań awansował na piąte miejsce w ligowej tabeli i do podium traci już tylko sześć punktów. W związku z tą niesamowitą serią, w kuluarach stadionu przy ulicy Bułgarskiej padło nawet porównanie Lecha jako „polskiego Golden State Warriors”, które śrubuje liczbę zwycięskich meczów w koszykarskiej NBA.

Trenerzy po meczu:
Jan Urban (trener Lecha Poznań): „Szybko strzelona bramka na pewno ułatwiła nam to spotkanie. Mieliśmy więcej szans bramkowych niż rywale. Przypominam sobie tylko sytuację sam na sam Piątka i strzał głową Papadopoulosa i to były wszystkie sytuacje Zagłębia. My tych okazji mieliśmy znacznie więcej, dlatego uważam, że wygraliśmy sprawiedliwie. Widziałem dziś, że nie zregenerowaliśmy się dobrze po ostatnim spotkaniu w Lidze Europy z FC Basel. Trochę też wsadziłem może na minę Barry’ego Douglasa. To nie jest jego pozycja, ale w ten sposób chciałem dać odpocząć innym skrzydłowym, którzy nie byli w pełni sił.”

Piotr Stokowiec (trener Zagłębia Lubin): „Zaczęliśmy to spotkanie zbyt bojaźliwie, a potem straciliśmy bramkę trochę w przypadkowych okolicznościach. To był kluczowy moment spotkania. Trochę mieliśmy zbyt dużo przestojów, za późno może pokazaliśmy tę sportową złość. Na pewno nie robimy tragedii z tej porażki. Uważam, że wciąż robimy postęp i idziemy do przodu. Gratuluję Lechowi wygranej, zagrał on w sposób dość wyrafinowany. Szykujemy się do kolejnego ważnego spotkania w tym roku. Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie spotkamy się z Lechem i zagramy kolejny ciekawy mecz.”

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony