Jestes tutaj: Home » slider » 20 lat czekania i ciągle nic. Liga Mistrzów nie dla Lecha

20 lat czekania i ciągle nic. Liga Mistrzów nie dla Lecha

(fot. materiały prasowe)Nie było niespodzianki bo takiej być nie mogło. Mistrz Polski w dwumeczu ze szwajcarskim Basel okazał się drużyną słabszą i w decydujących momentach mniej doświadczoną. Kolejorzowi na osłodę pozostaje walka o fazę grupową Ligi Europy.

Po porażce u siebie 1:3 piłkarze Lecha mieli niewielkie szanse na awans do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu Mistrz Polski mógł przegrać jeszcze wyżej, ale – przy stanie 1:1 – Shkelzen Gashi nie wykorzystał rzutu karnego. Chwilę wcześniej czerwoną kartkę, za faul, otrzymał Tomasz Kędziora. Grający w osłabieniu Lech stracił dwa gole po rażących błędach w obronie.

Mimo wyraźnej porażki w Poznaniu, piłkarze z Bułgarskiej zgodnie podkreślali, że nie czuli na boisku różnicy w umiejętnościach i przy większej dozie szczęścia (choćby niewykorzystana doskonała okazja Denisa Thomalli w 4 minucie spotkania) mogli, a nawet powinni pokusić się o dużo korzystniejszy rezultat.

W rewanżowym starciu Lech starał się atakować, piłkarze Kolejorza wymieniali szybkie podania i grali kombinacyjnie. Niestety nie przełożyło się to na zdobycze bramkowe. Wiele ochoty do gry wykazywał szczególnie Darko Jevtić, który został wykupiony przez Lecha właśnie z Bazylei. Natomiast mistrzowie Szwajcarii skupili się głównie na obronie bardzo korzystnego rezultatu z pierwszego meczu i zagrali przede wszystkim dobrze z tyłu. Z przodu nie stworzyli zbyt wielu groźnych sytuacji, aż do 92. minuty, kiedy to zupełnie niepilnowany Birkir Bjarnason w zamieszaniu podbramkowym zdobył gola na 1:0.

Lech  pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów i teraz będzie walczył o awans do fazy grupowej Ligi Europy. Kolejorz zagra w IV rundzie eliminacji, gdzie będzie rozstawiony. Zwycięstwo w tej fazie kwalifikacji zagwarantuje Mistrzowi Polski udział w fazie grupowej tych rozgrywek.

Fc Basel – Lech Poznań 1:0

Bramki: Birkir Bjarnason 92
Żółte kartki: Suchy, Calla, Lang – Linetty, Kamiński, Douglas
FC Basel: Vaclik – Lang, Hoegh, Suchy, Safari (89. Traore) – Kuzmanović, Elneny – Calla, Delgado (77. Zuffi), Bjarnason – Janko (70. Embolo)
Lech Poznań: Burić – Ceesay, Dudka, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty – Formella (68. Lovrencsics), Jevtić (73. Thomalla), Pawłowski – Hamalainen

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony