Jestes tutaj: Home » MUZYKA » Gary Moore. Legenda muzyki rockowej lat 60.

Gary Moore. Legenda muzyki rockowej lat 60.

(fot. novypopular.eu)Rzadko komu nie obiła się o uszy piosenka „Still Got The Blues”. Jest to także nazwa albumu wydanego w latach 90. Gary Moore, bo o nim mowa kojarzony jest głównie z karierą solową.

Prawdą jest, że wtedy odnosił największe sukcesy, tylko trzy z jego płyt nagrał z grupą Colloseum II. Był także wybitnym gitarzystą. W każdej jego piosence słychać jej dźwięki. Czuł się dobrze w wielu odmianach rocka – od blues rocka do pogranicza heavy metalu. Był artystą z szerokimi horyzontami.

Urodził się w Irlandii, w Belfaście w 1952 roku. Jak większość ówczesnych twórców rocka słuchał Elvisa Presley’a, a w późniejszych latach także zespołu The Beatles. W świat muzyki wprowadzili go znajomi – Jimi Hendrix oraz John Mayall’s Bluesbreakers, mieszkający w jego rodzinnym mieście. Talent młodego Gary’ego zauważył wykonawca oraz wybitny znawca muzyki Peter Green. Pomógł początkującemu muzykowi. Stał się jego przewodnikiem oraz mentorem. Wychowanek odwdzięczył się mu dedykując swoją płytę Blues for Greeny.

Kiedy przyłączył się do zespołu Skid Row, wybrali się na trasę po Stanach Zjednoczonych. Wcześniej Gary przeprowadził się do Dublina. Jego solowa kariera rozpoczęła się na dobre dopiero w 1979 roku spopularyzowanym kawałkiem Parisienne Walkways, w którym głos muzyka przeplata się z dźwiękami gitary. Kolejne solowe piosenki znajdowały się błyskawicznie na szczytach list przebojów.

Mimo powodzenia jego rockowej kariery, podejmował także współpracę z innymi muzykami. Słynna stała się zwłaszcza z zespołem Thin Lizzy czy z wspomnianym już Colloseum II. Był jednak indywidualistą. Lubił eksperymentować z różnymi gatunkami rocka, jednak głównie skupiał się na blusie. W 2009 roku odbył się jego koncert w Warszawie.

Zmarł podczas wakacji w Hiszpanii w 2010 roku. Okoliczności jego śmierci nie pozostały do końca wyjaśnione. Powszechnie przyjęto, że był to zawał serca, jednak muzyk zmarł we śnie.

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony