Jestes tutaj: Home » MUZYKA » To ostatni taniec starych partnerów

To ostatni taniec starych partnerów

(fot. materiały prasowe)Keith Jarrett and Charlie Haden tworzyli razem niezwykłą muzykę w najprzeróżniejszych formacjach. Haden był członkiem pierwszego wielkiego tria Jarretta.

Keith Jarrett na początku swojej kariery z niezwykłą intuicją dobierał współpracowników, jako niezwykle uzdolniony młody wykonawca szukał wyzwań i swobody w kontakcie z muzykami o większym doświadczeniu. A z Hadenem – kontrabasistą, o którym Ornette Coleman powiedział słynne słowa, że „gra muzykę, a nie akompaniuje” – Jarrett mógł sobie pozwolić na wszystko – od swobodnej improwizacji melodycznej, po oryginalne kompozycje i plądrowanie w amerykańskim repertuarze popularnym. Skalę wszechstronności zespołu poszerzył jeszcze saksofonista Dewey Redman, który został zaproszony do współpracy i w ten sposób powstał jeden z najbardziej znaczących zespołów epoki – „American Quartet”, którego można słuchać na wielu nagraniach, m.in. słynnych produkcjach wytwórni ECM: The Survivors Suite i Eyes of the Heart (oba albumy nagrane w 1975).

Haden wystapił także razem z Janem Garbarkiem i Keithem Jarrettem w albumie Arbour Zena, stanowiącym wyjątkowo piękny zbiór kompozycji Jarretta na orkiestrę smyczkową i solistów (ostatnio wznowiony na winylu i CD). A kiedy Haden nagrał swój pierwszy album, w którym występuje jako lider – Closeness (1976), Jarrett dołączył jako jeden z jego partnerów.

Po rozwiązaniu zespołu American Quartet drogi Hadena i Jarretta dalej przebiegały po równoległych torach. Zarówno Jarrett, w swoim nowym zespole z Garym Peacockiem i Jackiem DeJohnette jak i Haden grający w założonym przez siebie zespole Quartet West z Erniem Wattsem, Alanem Broadbentem i Larancem Marable spoglądali na tradycyjny świat jazzu ze współczesnej perspektywy.

W początku 2007 Jarrett został zaproszony do podzielenia się swoimi wspomnieniami na planie dokumentalnego filmu „Rambling Boy” w reżyserii Reto Caduffa poświęconego życiu Hadena. Przy tej okazji muzycy mogli znowu pograć razem, co dało im wielka satysfakcję. Jarrett zaprosił Hadena na nagrania do swojego domu na cztery dni w marcu 2007. Efektem tej pracy był album Jasmine a teraz Last Dance, z programem wybranym przez obu muzyków.

Repertuar tego projektu duetowego został rozszerzony o klasyczne utwory jazzowe, takie jak „Round Midnight” Theloniousa Monka i żywy „Dance Of The Infidels” Buda Powella. Jednak w albumie dominują pieśni o miłości, delikatne wersje takich utworów jak „My Old Flame”, „My Ship”, „It Might As Well Be Spring”, „Everything Happens To Me” i „Every Time We Say Goodbye” oraz nowe opracowania „Where Can I Go Without You” i „Goodbye” – równie wzruszające jak utwory z albumu Jasmine. „Kiedy gramy razem to tak, jakbyśmy razem śpiewali” mówi Jarrett o ponownym spotkaniu z Hadenem. Sens utworów jest zachowany, a znaczenie tekstu jest podkreślone przez linie melodyczne. Jak to ujął Charlie Haden: „Keith umie słuchać i ja też słucham. To cała tajemnica. Wszystko polega na słuchaniu”.

 

Comments are closed.

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony