Jestes tutaj: Home » slider » Lech Poznań – Pogoń Szczecin 0:0

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 0:0

(fot. materiały prasowe)W  rozegranym w ramach 35 kolejki T Mobile Ekstraklasy, spotkaniu grupy mistrzowskiej, poznański Lech w obecności 28 116 widzów zremisował bezbramkowo z Pogonią, a stracone punkty przypieczętowały tytuł mistrzowski dla stołecznej Legii.

Piłkarze Lecha z wielka żądzą rewanżu wyczekiwali meczu z Portowcami, tym bardziej, iż ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami, skończył się klęska Poznaniaków 1-5. Dopisali również kibice, którzy pobili tegoroczny rekord frekwencji na Inea Stadionie, a swoją oprawą w postaci konfetti, kolejny raz udowodnili, że tworzą najbardziej barwną grupę kibiców na polskich stadionach. Piłkarze jak i sztab szkoleniowy Kolejorza, wystąpili w czarnych opaskach, łącząc się we współczuciu z kierownikiem drużyny Dariuszem Motałą, któremu zmarł ojciec. Przed meczem, oficjalnie pożegnano i podziękowano za grę w Poznaniu, Rafałowi Murawskiemu (występującemu obecnie w barwach Pogoni), który z rąk prezesa Piotra Rutkowskiego, odebrał pamiątkowy obraz (zdjęcie przedstawiające radości Murasia po strzelonej w 120 minucie bramce, w meczu otwierającym bramy do piłkarskiej Europy przeciwko Austrii Wiedeń). Kolejorz zaatakował od pierwszych minut, chcąc podobnie jak w poprzednich meczach szybko strzelić gola i ustawić sobie mecz. Brak w środku pola Łukasza Trałki, parna i gorąca aura oraz zauważalny chyba brak wiary w dogonienie Legii (po zeszłotygodniowej porażce w Gdańsku, Lech miał już tylko iluzoryczne szanse na zdobycie Mistrza Polski), sprawił że mimo wyraźnej przewagi (strzał w poprzeczkę Szymona Pawłowskiego), poznańska lokomotywa nie funkcjonowała już z takim błyskiem i polotem do jakiego przyzwyczaiła ostatnio kibiców. W drugiej połowie więcej klarownych i czystych sytuacji mieli Portowcy (poprzeczka po strzale głową Dąbrowskiego, czy też wygrany pojedynek sam na sam Kotorowskiego z Robakiem), także wydaje się, iż bezbramkowy remis był sprawiedliwym wynikiem. Kolejorz poza stratą szans na dogonienie liderującej Legii, zmarnował również okazję na wyrównaniu klubowego rekordu 9 kolejnych zwycięstw z sezonu 83/84, zatrzymując swój licznik na 8 wygranych meczach.

Powiedzieli po meczu:

Maciej Stolarczyk (zastępujący zawieszonego Dariusza Wdowczyka) – „Byliśmy dzisiaj świadkami meczu, w którym obie drużyny postawiły na zgarnięcie całej puli. Przyjechaliśmy do Poznania z takim zamiarem. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji bramkowych. Jednak Lech jest silna drużyną, szczególnie u siebie. Musimy przyznać, że dzisiejszy rywal stworzył sobie kilka groźnych sytuacji. Remis sprawiedliwy. Chociaż nigdy nie ma sprawiedliwych remisów. Wygrywać powinien ten, kto zasłużył na bramkę.”

Mariusz Rumak „Pierwsza połowa lepsza w naszym wykonaniu. Mieliśmy swoje sytuacje które powinniśmy wykorzystać. Mieliśmy kilka sytuacji, w których powinniśmy oddawać strzał na bramkę, a nie strzelaliśmy. Druga trochę gorsza. Są mecze, które powinno się wygrać, a się je przegrywa i dzisiaj mieliśmy właśnie taki mecz. Grać trzeba dobrze, gdy przychodzi 28 tysięcy kibiców. Ten tydzień nie był taki, jak byśmy chcieli. Leczyliśmy drobne urazy po Lechii.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


trzy − 1 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 317 203 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony