Jestes tutaj: Home » slider » „Zapraszam na Old Love” – wywiad z Arturem Barcisiem

„Zapraszam na Old Love” – wywiad z Arturem Barcisiem

(fot. materiały prasowe)Z aktorem Arturem Barcisiem rozmawia Robert Stępiński

– Od dziecka chciał pan być aktorem?
Tak, zawsze o tym marzyłem.

– Jak wspomina pan czas spędzony w Łodzi na PWSFTviT?
Były to cudowne chwile. Bycie studentem jest wspaniałe, a bycie studentem „filmówki” było czymś rewelacyjnym. Pracowaliśmy bardzo ciężko, ale warto było.

– Pamięta pan swój debiut na teatralnej scenie?
Oczywiście, że tak! Jako student trzeciego roku zagrałem rolę Pucybuta w spektaklu „Taka noc nie powtórzy się więcej” w teatrze „7.15” w Łodzi.

– A debiut na ekranie?
To był epizod w filmie Jerzego Hoffmana pt. „Do krwi ostatniej”. Jakiś czas później Pan Jerzy dał mi rolę Wasylka w filmie „Znachor”, dzięki której zadebiutowałem na dużym ekranie.

– Jak współpracowało się panu z panem Jerzym Hoffmanem?
Znakomicie. Ani przez chwilę nie odczułem, że jestem początkującym aktorem. Pan Jerzy doskonale wiedział co chce nakręcić i umiał nam – aktorom to przekazać. Rozumieliśmy się doskonale.

– Tadeusza Norka z „Miodowych lat” pokochała cała Polska.
Ja też go bardzo lubiłem. „Miodowe lata” były kręcone prawie „na żywo”, bo przy udziale publiczności. Nagrywanie wymagało ogromnej dyscypliny, bo cały tekst odcinka trzeba było znać na pamięć. Bardzo miło wspominam czas spędzony podczas nagrań.

– Dzieci z kolei polubiły pana dzięki programowi „Okienko Pankracego”.
Tak, to był czas kiedy pierwszy raz poznałem co to jest popularność.

– Piszą o panu tak: „Sprawdza się zarówno w rolach komediowych jak i dramatycznych”. A którą z tych ról Pan woli grać.
Nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia. Nie gram ani komediowo, ani dramatycznie. Wszystko zależy od dobrze, lub źle napisanej roli. Trzeba być wiarygodnym, to wszystko. A komediowość wynika z kontekstu, z sytuacji, w której postać którą gram, się znalazła.

– W serialu Ranczo gra Pan Czerepacha.
Uwielbiam ten serial i jestem bardzo szczęśliwy, że to właśnie ja gram Czerepacha. Bardzo rzadko jestem obsadzany w takich rolach, bo zazwyczaj gram postaci pozytywne, a ta rola jest inna i do tego świetnie napisana. Sama przyjemność.

– Jest pan także aktorem dubbingowym.
Tak, bywam. Najbardziej zostałem zapamiętany z roli Luigiego w „Autach”.

– No i reżyserem.
Zdarza się. Właśnie pod koniec 2013 roku odbyła się moja najnowsza premiera. W teatrze Ateneum w Warszawie reżyserowałem spektakl pt. „Amoroso”, do którego napisałem również scenariusz i w którym gram, a obok mnie m.in. Stefano Terazzino. To muzyczna opowieść o miłości złożona z włoskich piosenek z lat 60-tych.

– Od niedawna gra pan obok Małgosi Ostrowskiej-Królikowskiej w nowym spektaklu „Old love”.
To cudowna sztuka. Kiedy ją przeczytałem od razu wiedziałem, że chcę zagrać Buda. Znakomicie, bo niebanalnie skonstruowana komedia, która nie jest głupią farsą. Jest zabawna, inteligentna, ale też wzruszająca. Kocham takie sztuki!

– Jak gra się panu na scenie obok młodych aktorów m.in Mateusz Banasiuk?
Są świetni. Profesjonalni i utalentowani. Cieszę się bardzo, że mogę grać z nimi na jednej scenie!

– Już 27 stycznia z „Old love” odwiedzicie Poznań.
Tak, zapraszam wszystkich Poznaniaków i nie tylko na to wspaniałe przedstawienie!

– Lubi pan nasze miasto?
Od lat jestem w Poznaniu mile widziany, więc jak mógłbym nie lubić. W życiu bardzo sobie cenię rzetelność, uczciwość i zawodowstwo. Poznań słynie z tych zalet, a ja potwierdzam, że to prawda!

– Jakie ma pan plany zawodowe na 2014 rok?
Głównie teatralne, ale jeśli potwierdzą się wieści, że będziemy kontynuowali serial „Ranczo”, to będą i filmowe. Oczywiście gram też w serialu „M jak Miłość”. Niebawem odwiedzę  Poznań ze spektaklem „Old Love’ a w maju ze sztuką „Dziwna Para”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


dwa + 9 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 296 029 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony