Jestes tutaj: Home » FILM » Valentine Road

Valentine Road

(fot. frameline.org)Czasami nie można czegoś konkretnie opisać. To uczucie jest niezwykle popularne w przypadku mówienia o własnych przeżyciach, które zostają w nas na długo. Trudno to rozpamiętywać, ale jednak w niektórych przypadkach warto – nawet, jeżeli są to odczucia jednoznacznie negatywne. Tak właśnie jest w związku z produkcją pod tytułem „Valentine Road”.

Dlaczego tak bardzo skupiam się na tym filmie? Dlaczego wciąż, chociaż od obejrzenia minęły prawie trzy miesiące, mam go gdzieś tam w głowie? Myślę, że powód jest jeden. Byłam bardzo zawiedziona opowiedzianą historią, głównie jej zakończeniem. Do teraz pamiętam swoje rozczarowanie po wyjściu z kina. Po prostu „Valentine Road” opowiada historię młodego mężczyzny, który pod wpływem wielu czynników dokonuje morderstwa. Oczywiście sam temat jest przerażający, ale mnie również, jak nie bardziej, przeraża coś innego – mianowicie fakt, że jako dokument produkcja jest zbyt subiektywna. W moim odczuciu twórcy za mało czasu i energii poświęcili na zrozumienie problemu, na analizę z obydwu stron – ofiary i agresora. Wydaje mi się, że nie jestem zbyt wymagająca, a już tym bardziej w przypadku typowych dokumentów. Trudno mi jednak uwierzyć, że sytuacja czasami staje się tak skomplikowana, że świat reportażu sam gubi się w swoich realiach i pozwala na wdrażanie opinii w sposób POZORNIE nieszkodliwy.
Dla zainteresowanych polecam stronę filmu – http://valentineroaddocumentary.com/

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


9 × trzy =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 300 217 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony