Jestes tutaj: Home » FILM » Recenzja filmu „Mój rower”

Recenzja filmu „Mój rower”

(fot. Mieszko Piętka /AKPA)Premiera filmu odbyła się już 16. listopada 2012 roku, ale dopiero niedawno miałam okazję obejrzeć ten film, który warto zobaczyć nawet po to, by przyjrzeć się jak wygląda męski świat, w którym zachwiany został wspólny dialog. Trzech podobnych do siebie mężczyzn, którzy nie potrafią przyznać się do błędu. Relacje rodzic – dziecko nie zawsze należą do łatwych.

Film w reżyserii Piotra Trzaskalskiego mówi o relacji i silnych więziach rodzinnych trzech facetów: dziadka Władka, jego syna Pawła i wnuka Maćka, który jest synem Pawła. Każdy z nich mieszka w innym zakątku Europy. Odejście babci Basi i zaginięcie bez wieści powoduje, że Paweł i Maciek przyjeżdżają do dziadka, który w tym samym czasie ląduje w szpitalu. Okazuje się, że mężczyźni nie potrafią dojść do porozumienia, ponieważ Paweł, który jest znanym muzykiem mieszkającym w Berlinie ma żal do ojca (w młodości Władek też zajmował się muzyką),  za sprawy sprzed lat, iż nadużywał alkoholu i nie poświęcał wystarczająco czasu. Władek doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale trudno przyznać się do winy przed dorosłym synem. Natomiast relacja Pawła z jego synem również nie należy do poprawnych, ponieważ rzadko się widują i nie potrafią porozumieć się w wielu kwestiach. Wspólne spotkanie jest rzadkością, ale patowa sytuacja spowodowana zniknięciem babci zmusza ich, by spędzili ze sobą trochę czasu. Sprawy się komplikują, gdy okazuje się, że babcia nie zniknęła tylko odeszła z własnej woli, ponieważ zakochała się w innym mężczyźnie. Czy Władek  tak naprawdę chcę ją odnaleźć? Dlaczego łatwiej jest rozmawiać z własnym wnukiem aniżeli z synem? Dlaczego Paweł, który miał żal do ojca za brak zrozumienia i czułości w dzieciństwie teraz robi to samo swojemu dziecku? Pytania łatwe, ale trudne odpowiedzi, a jeszcze bardziej sytuacja się komplikuje, gdy wychodzi na jaw, iż niedługo rodzina się powiększy.

Maciek dostaję od dziadka rower, na którym jeździł jego ojciec. Dziadek przypomina sobie także jak zabrał kiedyś Pawłowi ten rower, ponieważ nie chciał, by znowu upadł, ponieważ żeby jeździć na rowerze niezbędne jest zachowanie równowagi, a jeżeli coś nie wychodzi po drodze to nie załamuj się tylko jedź dalej.

Mój rower to film, w którym wyraźnie widać, że świat mężczyzn jest zamknięty, ponieważ trudno jest mówić wprost o własnych słabościach i problemach. Jednak, że wspólna podróż pozwala się otworzyć i powiedzieć wprost o tym co boli. Każdy z nich jest na innym etapie życia. Niekoniecznie podeszły wiek jest jednoznaczny z życiową mądrością i doświadczeniem. Maciek, który jest najmłodszy więcej czasami rozumie i czuje niż jego dziadek czy ojciec. W filmie wystąpili m.in.: Artur Żmijewski (Paweł), Krzysztof Chodorowski (Maciek), Michał Urbaniak (Władek). Film warty obejrzenia, ponieważ świetna obsada aktorów i ciekawy temat jakim jest wątek ojciec – sy1n, który jest często poruszany w polskiej kinematografii, lecz nadal jest niewyczerpany.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


cztery − = 3

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 320 456 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony