Jestes tutaj: Home » MISZ MASZ » Kącik młodego dziennikarza » Check–in mania, czyli światowy fenomen foursquare.

Check–in mania, czyli światowy fenomen foursquare.

Poniedziałkowy poranek, godzina 8:00 – czas w którym świat, a wraz z nim ja i wszyscy moi znajomi budzimy się do życia, by stawić czoła nadchodzącemu tygodniowi podczas, gdy efekty poprzedniego nie do końca jeszcze zanikły o czym bezustannie przypomina nieustający ból w okolicy głowy –  kac.

Celem zdrowego dnia rozpoczęcia, nie myśląc jeszcze o problemach dnia codziennego nastawiam kawowy ekspres wraz z tosterem i po kilku chwilach zaczynam swoje poranne rytuały – zimny prysznic, dzisiejsza gazeta, mail, facebook  i to niesamowite poczucie braku obowiązków, które niestety przemija w chwili gdy zegar wskaże godzinę 9:30 kiedy to z żalem opuszczam azyl swojego mieszkania i z ogromną niechęcią rzucam się w wir rzeczywistości. Jest jednak coś, co uniemożliwia mi prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie – stres i cała masa pytań na które jeszcze nie znam odpowiedzi – czy wszyscy z moich znajomych przeżyli kolejny swój dzień? Czy żaden z nich w przypływie promili nie postanowił żywota tragicznie zakończyć ? Czy, aby na pewno Wojtek trafił do swojego mieszkania i najważniejsze czy pociąg Aśki dotarł do stacji końcowej0? Po chwili mój niezawodny iPhone informuje mnie o fakcie, iż Wojtek szczęśliwie spożywa śniadanie na swoim przy domowym  balkoniewraz z upływem czasu docierają do mnie odpowiedzi na wszystkie zastanawiające mnie pytania, a to wszystko za sprawą niezastąpionej aplikacji FOURSQUAR.

Dzięki temu, iż posiadam w swoim telefonie aplikację foursquare, która dzień w dzień informuję mnie gdzie są i co robią moi znajomi moje życie stało się spokojniejsze, wygodniejsze i pozbawione wielu pytań na które do tej pory odpowiedzi nie były takie oczywiste. Dla tych z was którzy wciąż, nie są do końca pewni o co chodzi – aplikacja zbliżona do dużo bardziej znanej facebook places pozwala nam „obserwować” poczynania naszych znajomych informując nas o nich za pomocą tzw. Check-In.Przypuśćmy, iż w drodze do pracy mijam jedną z kawiarni Starbucks – wystarczą dwa kliknięcia przy użyciu aplikacji, i wszyscy ci którzy znajdują się na liście moich znajomych foursquare zostaną o tym fakcie poinformowani.

Aplikacja istnieję od 2009 roku, jej twórcom przyświecała idea stworzenia systemu, który pozwoli zlokalizować znajomych i ułatwi użytkownikom spotkania, jednak bardzo istotnym czynnikiem, który odróżnia foursquare od konkurencji jest element rywalizacji. Użytkownicy nie są bezinteresowni w odznaczaniu kolejnych check-in– w zamian za dużą ich ilość, każdy z nich otrzymuje cenne punkty, które pozwalają piąć się w rankingu naszych znajomych, specjalne odznaki, a także tzw. „majory”. Za sprawą systemu odznak i nagród początkowa idea aplikacji zaczęła trochę podupadać, a wielu użytkowników oszalało na punkcie informowania siebie nawzajem o swoim położeniu ( informowanie mnie o przebyciu 100m ponad 30 razy dziennie wydaje mi się być niepotrzebne), pozostaje pytanie dlaczego? Przecież muszą mieć oni w tym „niekontrolowanym szaleństwie” jakiś cel ? – oczywiście, że tak!


 

Jak już wspomniałem im więcej check-in, tym szybciej przybliżamy się do zdobycia pierwszego miejsca w rankingu naszych znajomych – jednak prawdziwa rywalizacja odbywa się zupełnie gdzie indziej. Odznaki (badges)oraz majory (mayor)są tymi najbardziej pożądanymi przez każdego z użytkowników.

Zdobycie „majora” w danym miejscu jest marzeniem wielu, co zrobić by móc wyróżniać się spośród innych? – odpowiedź jest nadzwyczaj prosta, tytuł ten możemy otrzymać w każdym możliwym miejscu dostępnym na mapie foursquare, poprzez najczęstsze „odznaczanie”, się w danym miejscu. Niby nic nadzwyczajnego bo wątpliwy „prestiż” z faktu posiadania tego odznaczenia oraz mała ikonka ( widoczna obok ) informująca innych o tym fakcie to wszystko co otrzymujemy. Twórcy aplikacji poszli jednak o krok dalej i stworzyli specjalny „program lojalnościowy”,  który umożliwia firmom i instytucjom kulturalnym obdarowywanie majora specjalnymi nagrodami i upominkami – np. osoba posiadająca status majora w jednym z Warszawskich teatrów otrzymuje darmowe bilety na każdy ze spektakli itd. itd.  – jednym słowem jest o co powalczyć.

Aby, jeszcze bardziej napędzać machinę rywalizacji każdy, z użytkowników ma również możliwość otrzymywania specjalnych odznak, którymi to odznakami możemy następnie pochwalić się wśród znajomych, a także skorzystać z dostępnego w danym miejscu „programu lojalnościowego”, który gwarantuje nam np. -10% zniżki w jednym z naszych ulubionych sklepów lub darmową kawę w przy domowej kawiarni. Odznaki, są kolejnym bardzo ciekawym elementem rywalizacji, głównie za sprawą faktu, iż niektóre z nich są nadzwyczaj trudne do zdobycia. Nie tak dawno ( jako stały użytkownik aplikacji ) wraz z  niecodzienną odznaką przyznawaną za wystawienie ponad 1000 check-in, otrzymałem 40% zniżki na firmowy t-shirt foursquare.

Największym znakiem zapytania odnośnie tej aplikacji jest stwierdzenie, iż jest to tak naprawdę jedna z najmniej potrzebnych rzeczy na świecie. W czasach, w których niemal każdy z nas posiada już telefon komórkowy  i wykonanie telefonu do jednego z naszych znajomych celem ustalenia miejsca i godziny spotkania nie jest  żadnym problemem,  uwielbienie aplikacji przez tak wielu, może wydawać się dziwne. Jest to kolejny przykład na to jak szybko zmienia się otaczający nas świat, a wraz z nim szerzący się konsumpcjonizm kreuje kolejne nieraz to bezdennie głupie potrzeby ludzkie, które nie wiedzieć, czemu za wszelką cenę staramy się zaspokajać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


dwa × 9 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 295 698 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony