Jestes tutaj: Home » slider » „Wszystkie Dzieci Nasze są…”

„Wszystkie Dzieci Nasze są…”

Z Majką Jeżowska – jedną z najpopularniejszych piosenkarek dla dzieci, o jej karierze, działalności charytatywnej i nowej płycie rozmawiał Robert Stępiński.

Od samego początku wiedziała pani, że chce śpiewać dla dzieci, czy to pewien przypadek?
Przypadek. Uważam, że najfajniejsze są w życiu przypadki, które zmieniają człowieka, jego myślenie i decydują o tym czym się zajmujemy- wyznaczają nam drogi. Od początku wiedziałam, że chcę być piosenkarką i kompozytorką. Od dziecka chodziłam do szkoły muzycznej, grałam na fortepianie i układałam melodie. Śpiewałam na mszach beatowych w kościele w Nowym Sączu, jeździłam z zespołem na różne festiwale. Na pierwszym roku studiów w akademii Muzycznej w Katowicach nagrałam pierwszą płytę „Jadę w świat”, zdobyłam nagrody na festiwalach w Opolu i Karlshamn i wyjechałam do USA. Ale dopiero, gdy mój  synek Wojtek miał 3 lata,  postanowiłam nagrać dla niego piosenkę „A ja wolę moją mamę” z tekstem Agnieszki Osieckiej i ta nieoczekiwanie stała się przebojem. Na moich występach były tłumy, pomyślałam więc, że może warto nagrać całą płytę z piosenkami dla dzieci. Tak też zrobiłam i płyta zniknęła z półek błyskawicznie. Potem Jacek Cygan napisał dla mnie musical „Majkowe studio nagrań”. Grałam ten musical w całej Polsce, w największych halach, a ze mną 2 tiry ze sprzętem i dekoracjami. Zostałam wtedy prawdziwą „showmenką”, uświadomiłam sobie również jaką cudowną publicznością są dzieci i jak poważnie trzeba je traktować.

Jest pani jedyną piosenkarką, oprócz Halinki Benedyk, które swoją artystyczną karierę poświęciły dzieciom…
Jestem nawet nazywana  „Królową” muzyki familijnej! Na pewno na moich przebojach wychowały się pokolenia dzieci, które teraz są młodymi rodzicami i razem z dziećmi przychodzą na moje koncerty.Wydaje mi się, że więcej osób powinno się tym zajmować, ale to nie jest łatwe. Młodzi ludzie patrzą dzisiaj, żeby wystąpić w telewizji , szybko zdobyć popularność i pieniądze. Śpiewanie dla dzieci to swego rodzaju filozofia życia. Trzeba być przygotowanym do poświęceń i zapomnieć o „gwiazdorzeniu”!

Pani piosenki nie tylko bawią ale i uczą…
Takie jest założenie. Artysta, który zajmuje się tworzeniem dla dzieci – ja komponuję muzykę, ale zwracam wielką uwagę na dobre teksty – musi brać odpowiedzialność za to, o czym śpiewa, jak się zachowuje i co robi. Takie piosenki jak „Moja Planeta”, „My chcemy grać w zielone” są na przykład zaangażowane w ochronę środowiska,  „Kochaj czworonogi” uczą szanować zwierzaki.  Przykro patrzeć, jak dzisiaj idolami dzieci są osoby, które wykonują wulgarne gesty, wykrzykują przekleństwa, palą symbole naszej kultury itp., po to, żeby zaszokować, burzyć, straszyć… Artysta zawsze powinien dawać dobry przykład!

Co ludzie powinni robić by wywoływać uśmiech na dziecięcych twarzach?
Czasami wystarczy naprawdę niewiele by wywołać taki uśmiech . Dziecko jest piękną i niewinną istotą, nieskażoną złem …wszystko zależy od rodziców, którzy wprowadzają dziecko w świat dorosłych, bo dziecko jest jak gąbka. Im więcej dobroci, ciepła, dobrych przykładów postępowania dostanie za młodu, tym wrażliwszy z niego wyrośnie człowiek. Dzieci potrafią się cieszyć drobiazgami, zwykłymi gestami. Czasami wystarczy podać dłoń, dać autograf, wysłuchać, przytulić, poświęcić mu uwagę…
Od wielu lat działam w Fundacji Ronalda McDonalda, która wspiera ogólnopolską kampanię „NIE nowotworom u dzieci”. Z mojej inicjatywy powstała płyta „Czarodzieje uśmiechu”, na której moje piosenki śpiewają gwiazdy polskiej sceny wraz z dziećmi, laureatami Festiwalu Piosenek Majki Jeżowskiej, który co roku odbywa sie w Radomiu. Płyta jest dostępna w sprzedaży co roku tylko przez 3 tygodnie, we wszystkich restauracjach McDonald’s w Polsce.W ciągu ostatnich dwóch lat sprzedaliśmy jej aż 160 0000!!! Dochód przekazany jest na cele kampanii. Tytuł płyty zaczerpnęliśmy z tekstu piosenki „Otwórzmy serca” / Jacka Cygana– zobaczcie teledysk na youtube, albo na mojej stronie www.majka.pl /- a przecież jesteś czarodziejem i umiesz stwarzać twarze uśmiechnięte…”

Właśnie chciałem zapytać o płytę: jak się narodził pomysł na „Czarodziei uśmiechu”?
To spontaniczny pomysł z potrzeby serca – jak pomóc fundacji w pozyskaniu większych funduszy na utrzymanie Pokoju Rodzinnego w Centrum Zdrowia Dziecka, z którego korzysta tysiące rodzin chorych dzieci? Finansowanie Ambulansu Fundacji, który robi bezpłatne badania USG maluchom w całej Polsce, budowa Domu Rodzinnego w Krakowie, szkolenia lekarzy pierwszego kontaktu, wreszcie jak pokazać młode talenty, które przyjeżdżają od 7 lat na mój festiwal w Radomiu? Znalazłam sposób, żeby  poprzez moje, familijne piosenki zrobić coś bardzo pożytecznego.

Ukazały się już dwie takie płyty, kto na nich zaśpiewał?
Na pierwszej zaśpiewali Kasia Cerekwicka, Ania Wyszkoni, Piotr Cugowski, Andrzej Krzywy, Andrzej Piaseczny i oczywiście ja. Na drugiej Halina Mlynkova, Małgorzata Ostrowska, Ania Szarmach, Kuba Badach, Bracia Golec i Ryszard Rynkowski.

A kolejna jest w  planach?
Trzecia jest już gotowa! Zaśpiewają tym razem: Monika Kuszyńska, Magda Steczkowska, Kasia Wilk, Artur Gadowski, Mietek Szcześniak i Łukasz Zagrobelny. Na każdej z tych płyt moje piosenki są na nowo aranżowane i zyskują nowy wymiar. Z wszystkich płyt jestem bardzo dumna – to nie tylko kawał dobrej muzyki dla całej rodziny, ale także projekt, dzięki któremu zbieramy spore fundusze na pomoc dzieciom dotkniętym chorobą nowotworową.

Miała pani okazje śpiewać z osobami niepełnosprawnymi?
Wielokrotnie występowałam z nimi w Ciechocinku, na Festiwalu osób niepełnosprawnych. Jest to bardzo wzruszający moment i niecodzienne przeżycie. Na moje koncerty zawsze zapraszam dzieci i młodzież ze specjalnych ośrodków wychowawczych. Osoby niepełnosprawne należy traktować tak samo jak te pełnosprawne. Zapraszam je więc do konkursów tanecznych, nagradzam za aktywną zabawę podczas koncertu. Mają niesamowitą, pozytywną energię. Często po koncercie tulą się do mnie i nie chcą się „odkleić”…

A pani ma jakiś wymarzony duet – z kim Chciałaby pani zaśpiewać?
W tym roku zaczynam pracę nad nową „dorosłą” płytą  w stylu eklektycznym, old schoolowym . Uwielbiam mistrzów takiej muzyki . Od lat słucham Jamesa Taylora – niedawno nareszcie zobaczyłam jego koncert live! I to z nim marzy mi się zaśpiewać…

Jest pani Kawalerem Orderu Uśmiechu i Ambasadorem Dobrej Woli przy UNICEFie…
Order Uśmiechu i tytuł Ambasadora Dobrej Woli sprawia, że zgłasza się do mnie mnóstwo instytucji i osób prywatnych z prośbą o pomoc, o wzięcie udziału w różnych akcjach charytatywnych itd. Nie jestem w stanie przyjąć wszystkich zaproszeń np. na uroczystości szkolne, itd. Lubię ludzi, lubię im pomagać i cieszę się, że jestem postrzegana przez nich jako przyjaciółka dzieci, człowiek o dobrym sercu. Nie wszędzie mogę dotrzeć, ale w miarę możliwości i wolnego czasu służę swą osobą. Kiedyś wzruszyłam się listem od jednej ze szkół, która organizowała festyn ze zbiórką funduszy na operację poparzonego chłopca. Prosili tylko o gadżety z autografem, a ja miałam wolny termin, więc pojechałam do nich zagrać koncert. To wspaniałe uczucie być potrzebnym komuś, móc „coś zrobić” i „coś zmienić”.
Jako Ambasaror Dobrej Woli Unicefu byłam ostatnio twarzą akcji Wszystkie Kolory Świata, w której wzięło udział ponad 1200 szkół w Polsce. Dzieci szyły szmaciane laleczki, które potem były „adoptowane” i licytowane. Efekt? 720 tys. zł  przekazane do Sierra Leone, na podstawowe szczepienia dla dzieci. Najpopularniejszą lalką w konkursie Facebooka został „Diego” z Trzcianki i właśnie S.P. nr 2 w Trzciance wygrała mój koncert!

Czym dla pani są koncerty charytatywne?
Obowiązkiem wobec ludzi. To dzięki nim, ich sympatii pracuję w swoim zawodzie. I choć nie ma mnie teraz na okładkach czasopism, choć radia nie grają moich przebojów, nie występuję w serialach, to ciągle mam wypełniony koncertami kalendarz. Moją pasję do pomagania innym odziedziczyłam po moim tacie, Zbigniewie Jeżowskim, który był społecznikiem, angażował się we wszystko z zapałem i był lekarzem.
Pomagam różnym fundacjom od ponad 20 lat! Ale dopiero moje działania w Fundacji RMD i płyta ”Czarodzieje uśmiechu” sprawiła, że zostałam „Gwiazdą Dobroczynności” Newsweeka 2012.

Jak powstała piosenka „Wszystkie dzieci nasze są”?
Powstała przez telefon (uśmiech). Mieszkałam wtedy w Chicago a Jacek Cygan w Warszawie. W tamtym czasie nie było maili, mp3, DVD, Internetu, skype’a. Zaśpiewałam melodię przez telefon a Jacek nagrał ją na magnetofon, na drugim końcu świata. Później podyktował mi słowa przez telefon. Dzisiaj ta piosenka jest hymnem wielu imprez i akcji charytatywnych, ale przede wszystkim wielkim moim przebojem, bez którego nie może obejść się żaden mój koncert.

Ma pani za sobą wiele koncertów razem z orkiestrą Z. Górnego…
Najpierw były koncerty Gali Piosenki Biesiadnej – Poprawiny, dla wielotysięcznej publiczności w kraju, potem w USA, w Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Niesamowite podróże i spotkania z Polonią, która przyjmowała nas fantastycznie! Były wzruszenia, owacje na stojąco, podziękowania za śpiewanie starych, zapomnianych, często patriotycznych piosenek. Nie wiem komu  przeszkadzała popularność takich koncertów, bo nagle zniknęły z anteny TVP, a publiczność za tym wciąż bardzo tęskni…

Lubi pani Poznań – nasze miasto?
To właśnie w Poznaniu po raz pierwszy w życiu byłam w studio muzycznym, kiedy nagrywałam chórki do piosenki Zbyszka Wodeckiego. Tu mam wielu znajomych muzyków. Publiczność jest bardzo muzykalna! Świetny klimat starówki, wspaniałe sklepy w Starym Browarze…

Jakie plany na najbliższy czas ma Majka Jeżowska?
Promocja płyty Czarodzieje uśmiechu 3, która ukaże się 18 sierpnia, wakacyjne koncerty w Polsce, może jakieś krótkie wakacje? Przede wszystkim jednak muszę skupić się na materiale na „wymarzoną” płytę dla dorosłych fanów, którzy już się niecierpliwią…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


+ dziewięć = 12

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 313 296 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony