Jestes tutaj: Home » MISZ MASZ » Kącik młodego dziennikarza » Filozofia nieudaczników

Filozofia nieudaczników

Polska – narodem miłych i gościnnych ludzi (ostatnio wzrost tegoż zjawiska przy okazji Euro 2012), pięknych krajobrazów i taniej siły roboczej masowo emigrującej poza narodu granice celem osiągnięcia wymarzonego sukcesu, który jak wiemy z nieomylnych mediów zazwyczaj kończy się na przysłowiowym zmywaku. Podobno w naszej mentalności mamy zapisaną nienawiść do ludzi sukcesu oraz wiecznie niezaspokojoną potrzebę narzekania na otaczającą nas rzeczywistość – jako polak pełnej krwi z tym „podobno” muszę się niestety zgodzić.

„Kulczyk żyd i złodziej”

Numer jeden na liście najzamożniejszych obywateli narodu od wielu już lat – jak dowiedziałem się nie tak dawno temu okazuje się być „żydem i złodziejem” – z początku byłem nieco zmieszany, gdy przeglądając forum jednego z portali internetowych ukazał mi się powyższy cytat, oczywiście pamiętam o złotej zasadzie, iż „pierwszy milion trzeba ukraść” co z automatu robi z każdego milionera złodzieja, którego winno się nienawidzić, lecz w tym przypadku nie dość, że złodziej to jeszcze żyd! – by zaspokoić ludzką ciekawość (moją własną oczywiście) postanowiłem dokładniej przyjrzeć się sprawie, aby w razie potrzeby poinformować odpowiednie władzę o popełnieniu ewentualnego przestępstwa jak się domyślałem na tle „rasowym”. (donos wyglądał by mniejwięcej w ten sposób):

Policjant : Witam , komenda stołeczna – w jakiej sprawie Pan dzwoni ?

Ja : Witam Pana panie władzo,  jako prawy obywatel chciałem zawiadomić o popełnieniu przestępstwa!

Policjant: Proszę o jakieś szczegóły dotyczące zdarzenia….!

Ja : Obywatel JK („żyd i złodziej”) dopuścił się czynu sfinansowania budowy muzeum żydowskiego w Warszawie, z własnej nie przymuszonej woli”.

Ku przestrodze drodzy Państwo – jeżeli kiedykolwiek zdarzy się, iż na przydomowym chodniku znajdziecię teczkę z zawartością kilku milionów banknotów – pamiętajcie, iż nie warto tych pieniędzy inwestować w naród lub jego kulturę, lepiej skorzystać i zakupić 27 luksusowych samochodów dla swojej 4 osobowej rodziny, jako, że Polska odwdzięczy się Państwu nijak, a na swoich wizytówkach będziecie mogli z dumą dopisać :

„.(imię)..żyd,złodziej (prezes)…….”

P.S : Jak się okazuję w Kodeksie Karnym nie pojawia się wzmianka dotycząca przewidywanej kary, dla osób wspierających polską kulturę.

Fakt

W niezrozumiały mi sposób nie mogę żyć z myślą, iż jako młody człowiek z własną zdolnością do logicznego myślenia oraz wysnuwania przeróżnych wniosków (która u niektórych już powoli zanika) żyje w kraju zazdrości, samouwielbienia i braku ambicji. Z trudem radzę sobie też ze świadomością, że statystyczny polak czyta w przeciągu roku (trwającego z zasady 365 dni!) ok. 1 książkę oraz nie przyjmuje do wiadomości, iż najbardziej „czytaną” prasą w kraju jest gazeta „Fakt” – który to tytuł zawiera w sobie wszystko od sensacyjnych dramatów statystycznego polaka typu „Koza zjadła moją pensję – tej zimy nie będę miał na ogrzewanie” do odrobiny erotyki na ostatniej stronie. Pamiętam czasy gdy jako młody jeszcze chłopak, potrafiłem znaleźć wytłumaczenie potrzeby kupowania tytułu przez płeć męską (malutka rycina pani w negliżu na stronie ostatniej z pewnością zagwarantowywała wiele upojnych chwil dla wszystkich samotnych mężczyzn), tak teraz w chwili gdy zrozumiałem „bezsens” Faktu wciąż zadaje sobie pytanie dlaczego na tę statystyczną 1 książkę składa się najprawdopodobniej wspomniana gazeta. Pogoń za tanią sensacją + mistrzowskie fotomontaże połączone z bezdennie idiotycznymi komentarzami redaktorów wydają się być kluczem do sukcesu w naszym kraju – niestety. 

W tekście zdążyłem jak na razie ponarzekać (jako polakowi wolno mi a nawet powinienem) na Polską obłudę oraz szerzący się debilizm, który idzie w parze z absolutnym brakiem oczytania. Jednak nie należę do części społeczeństwa która twierdzi, że politycy to złodzieje – bo żadnego nie przyłapałem na kradzieży. Nie krzyczę, że rząd przejada moje podatki, bo nauczyłem się nie traktować ich jako dochód. Z zasady nie mam pretensji do polityków, że nie spełniają wyborczych obietnic – bo tylko barany wierzą, że obietnice są po to żeby je spełniać. Nie solidaryzuje się ze wszystkimi „oburzonymi” którzy twierdzą, że w kraju nie ma przyszłości – bo uważam, iż jest lecz dla ludzi ambitnych. To wszystko sprawia, że każdy dzień zaczynam z uśmiechem na ustach.

Słowem końca tekstu, który w pewien sposób obrazuję kompletny brak ambicji w narodzie, stwierdzam, iż jeżeli ktoś ma schrzanione życie to ma je notorycznie. Łajzą był i nią pozostanie, a jeśli zadamy delikwentowi pytanie co zrobił, aby zmienić swój marny żywot – ten tylko wzruszy ramionami i doda – ” w tym kraju nie da się normalnie żyć” , tę samą odpowiedź zapewne usłyszymy od niego za rok, dwa i za 10 lat.

„Filozofia nieudaczników sprowadza się do jednej myśli – „Po cholerę zapalać światło skoro tak przyjemnie jest przeklinać ciemność?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


− trzy = 3

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 319 871 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony