Jestes tutaj: Home » LITERATURA » „Światoholicy”

„Światoholicy”

Kobieta i mężczyzna. Razem, na dobre i na złe. We dwoje od Wyspy Wielkanocnej po Ziemię Ognistą, od Laponii po Papuę.

Aleksandra i Jacek Pawliccy autorzy książki pt. „Światoholicy” odwiedzili 60 krajów i miejsc na 6 kontynentach. Pokochali swoje życie w ciągłej podróży i pragnieniu odkrycia czegoś nowego. Ta propozycja nie jest zwykłym przewodnikiem. To nierzeczywista, a jednocześnie bardzo realna opowieść, która budzi pasję podróżowania. To książka, która otwiera oczy na tajemniczy świat ludzi, miejsc i rzeczy.

Aleksandra i Jacek sami organizowali swoje wyprawy. Dzięki pomocy miejscowych przewodników docierali do najbardziej egzotycznych miejsc na Ziemi. Pawliccy nie tylko je zobaczyli i opisali na kartach swojej powieści. Oni poszli dalej, głębiej – dotknęli, spróbowali, powąchali i obudzili w sobie światoholika.

Kim jest światoholik?

To ktoś kto kocha wiatr we włosach, karmi się przygodą, zachwyca różnorodnością świata. To ktoś, kto czuje ciągłą potrzebę ruchu, poznania i emocji. Przesłanie książki jest bardzo proste. Autorzy zapewniają, że podróżowanie nie jest wcale takie trudne. Ani drogie… w myśl tego co powyżej, czytamy: „Pewnie wydaje Ci się, że na podróż do egzotycznego miejsca na świecie trzeba wydać fortunę? Przelicz to – może okaże się, że więcej kosztuje urlop na nartach w Alpach czy wylegiwanie się na plaży w luksusowym hotelu? Narty i luksus mają oczywiście swój urok. Jednak kąpieli na słoniu czy pieczenia prosiaka z nagimi Papuasami nie sposób porównać z niczym innym. A hotele są takie same na całym świecie. Podróżuję z mężem od dwudziestu lat. Dotarliśmy już do 60 krajów. (…) Poznajemy świat coraz intensywniej i coraz bardziej świadomie. Sami wymyślamy trasy, sami organizujemy ekipy, sami szukamy kontaktów, bo bez dobrego lokalnego przewodnika nie uda się nawet najbardziej ambitny plan. Lokalny przewodnik to język, przepustka, klucz otwierający drzwi do zwykłego życia niezwykłych – dla nas niezwykłych – ludzi. Gdyby nie Patsy, nigdy w życiu nie trzymałabym w gołej ręce żywego węża. Gdyby nie Gerti, nie zjadłabym steka z zebry. Gdyby nie Madolo, nie nauczyłabym się tworzenia słów z kląskania językiem. Gdyby nie Narayan, nie uczestniczyłabym w nepalskiej kremacji nad świętą rzeką, gdyby nie Kongwa, nie pojęłabym, jak można zjeść pięć kilogramów cukru w parę dni, gdyby nie Javier, nie dotarłabym do szamana urywającego głowy kogutom, gdyby nie Tony, po prostu bym nie żyła, bo rozjechana i zamieniona w krwawą plamę zostałabym na wieki na indyjskich drogach… Przewodnicy to bohaterowie tej książki. Bez nich nie byłoby naszej opowieści.”

W poniedziałek 25 czerwca o godz. 18 – Aleksandra i Jacek Pawliccy spotkają się z czytelnikami w Gazeta Cafe (ul. Bracka 14) w Krakowie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


4 − dwa =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 311 697 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony