Jestes tutaj: Home » WYWIADY » „Nie zmarnować żadnego dnia” – mini wywiad z Mateusz Szymkowiak

„Nie zmarnować żadnego dnia” – mini wywiad z Mateusz Szymkowiak

Ma 23 lata i pochodzi ze Skarżyska-Kamiennej. Jest studentem socjologii na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie pisze pracę magisterską o wideoklipach. Telewizja to według niego magiczne miejsce, które bardzo mocno wyzwala adrenalinę. W przeszłości związany był z VIVA Polska i TVP, obecnie jest prezenterem telewizji muzycznej Tuba TV. Trzykrotnie prowadził prestiżowy Międzynarodowy Konkurs dla Projektantów i Entuzjastów Mody „OFF Fashion・. Współpracuje z „Fashion Magazine・ i „Eurostudentem”. Uwielbia popkulturę i jazdę na snowboardzie.

Joanna Suchańska: Co jest twoją życiową pasją?
Mateusz Szymkowiak:
„Piąta strona świata” leży tam dokąd kierują się nasze największe emocje i pragnienia. Odkąd pamiętam moja „piąta strona” to telewizja, która jest dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko pracą. Dla mnie to magiczne miejsce, które bardzo mocno wyzwala adrenalinę! Konglomerat charyzmatycznych osobowości, dynamika, nieoczekiwane sytuacje, wyzwalanie z siebie ogromnej kreatywności – to tylko namiastka codziennej pracy w telewizji. Właśnie ta część, która sprawia, że traktuję telewizję w kategorii wielkiej życiowej pasji.

Jakie masz plany związane z przyszłością?
Jest takie powiedzenie, że „jeśli chcesz rozbawić Boga, to opowiedz mu o swoich planach” (śmiech). I rzeczywiście coś w tym jest! Raczej nie staram się robić dalekosiężnych planów. Aktualnie kończę studia na Uniwersytecie Warszawskim, intensywnie pracuję nad pracą magisterską, którą piszę na temat wideoklipów jako wizytówek popkultury. O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w czerwcu planuję jej obronę. Zaraz po niej chcę aplikować na studia doktoranckie i zapisać się na lekcje języka hiszpańskiego, ale wcześniej planuję pojechać na jakieś dłuższe wakacje. Marzy mi się Portugalia. Zawodowo już dawno nic nie planuję, bo wiem, że nie ma to najmniejszego sensu i w tym aspekcie życia hołduję epikurejskiemu „Carpe diem”!・, a będzie to, co ma być (śmiech).

Jakie jest twoje największe marzenie?
Pewnie się zdziwisz, ale nie jest ono związane z telewizją. Owszem, mam zawodowe marzenia. Chciałbym poprowadzić koncert „Premier” Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu i telewizyjne karaoke show. Ale moje największe marzenia, o które pytasz, bardziej oscylują wokół życia prywatnego. Bardzo chciałbym utrzymać w sobie swoją duchową wolność i nie zagubić się w globalnej wiosce, w jaką niestety z nieprawdopodobną prędkością przemienia się nasz świat. Z czasem chciałbym także posiąść w sobie życiową mądrość, którą definiuję jako jeden z największych skarbów w człowieku. Marzę o arcytrudnym poczuciu życiowej samorealizacji.

Jak rozpoczęła się twoja praca?
Od wielkiego marzenia, konsekwencji i ciężkiej pracy. Odkąd pamiętam marzyłem o tym, by być dziennikarzem. Moi rodzice do dziś trzymają moją ćwiczeniówkę z podstawówki, w której na pytanie o to kim będę w przyszłości niezdarną ręką odpowiedziałem: dziennikarzem (śmiech). Już w pierwszej klasie ogólniaka trafiłem do „Tygodnika Skarżyskiego”. Wakacyjne praktyki przerodziły się w regularną, prawie trzyletnią pracę, którą przerwałem dopiero, gdy z rodzinnego Skarżyska wyjechałem do Warszawy na studia. W połowie pierwszego roku trafiłem na przesłuchanie do wymarzonej – jak na tamten czas – telewizji muzycznej VIVA Polska, w której przez dwa lata przeszedłem prawdziwą szkołę życia i dziennikarstwa telewizyjnego. Do TVP trafiłem na czwartym roku studiów. Dostałem swój program i zacząłem w pełni pracować na własne nazwisko. „Fast Forward”, czyli prowadzony przeze mnie kulturalny program dla dzieci i młodzieży, odniósł bardzo duży sukces pod względem oglądalności. I wreszcie od roku pracuję w telewizji muzycznej Tuba TV nadawanej przez Agorę, gdzie prowadzę dwa programy – „Hmm?!” i „Tuba w wielkim mieście”. W tzw. międzyczasie zacząłem publikować w „Fashion Magazine” i „Eurostudencie” oraz prowadziłem trochę pokazów mody, wyborów miss, koncertów i imprez charytatywnych. Co będzie dalej? „Jeszcze wierzę, że będę żyć wiecznie, jeszcze wierzę, że będę żyć tak, aby w duszy pozostać dzieckiem, nie zmarnować żadnego dnia…・.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


8 + dwa =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 319 989 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony