Jestes tutaj: Home » SPORT » Euro 2012 – Włoskie zwyczaje

Euro 2012 – Włoskie zwyczaje

Włochy to kraj położony w specyficznym klimacie, na otoczonym ciepłymi wodami Półwyspie Apenińskim pyszniącym się egzotyczną roślinnością i wysokimi temperaturami. Ojczyzna Dantego kojarzy nam się zwykle z zabytkami Wiecznego Miasta i dobrą kuchnią, a jej mieszkańcy – ze spontanicznymi charakterami i miłością do piłki nożnej. Jacy są naprawdę Włosi?

Temperament i mowa ciała

Mieszkańcy półwyspu w pełni potwierdzają stereotypy o ognistych charakterach południowców. Są sympatyczni, pełni humoru, spontaniczni, towarzyscy i bardzo kochliwi.

Włosi w kontaktach towarzyskich bardzo często naruszają przestrzeń osobistą rozmówcy, głośno mówią i gestykulują. W celu przerwania Włochowi trzeba złapać go za uniesione ręce i opuścić je w dół.

Język gestów jest w słonecznej Italii doskonale rozwinięty. Włosi potrafią przy użyciu palców dłoni przekazać wiele informacji i emocji.

Trzy złączone palce (środkowy, wskazujący, kciuk) wzniesione z widoczną złością, oznaczają pytanie zabarwione irytacją: „o co ci chodzi?”.

Aby poinformować rozmówcę, że jesteśmy czymś zmęczeni, mamy czegoś „powyżej uszu”, należy zewnętrzną stroną prawej dłoni pociągnąć od brody przed siebie.

Trzepotaniem dłoni i palcem wskazującym ściśniętym w zębach zobrazujemy pytanie „co tu się wydarzyło?”.

Przy pomocy połączonego palca wskazującego i kciuka, wykonując ruch naśladujący wykręcanie żarówki, oznajmimy rozmówcy, że nic się nie stało („niente”).

W mało elegancki sposób damy rozmówcy do zrozumienia, że nie mamy ochoty już z nim rozmawiać, jeśli położymy lewą dłoń na prawy łokieć, poruszając jednocześnie prawym nadgarstkiem.

Gestem przywołującym kogoś jest ruch nadgarstka w dół, przy lekko opuszczonej ręce.

Wyrażenie pochwały lub aprobaty obrazuje gest polegający na wierceniu palcem wskazującym dziury w policzku. Jeżeli taki gest wykonamy w restauracji, właściciel będzie zachwycony. Taką pochwałę można wzmocnić gestem gładzenia miski od spodu.

Jednym z najbardziej znanych gestów jest „le corna”, zwany u nas „diabełkiem” (palec wskazujący i mały uniesione ku górze). We Włoszech za ten gest można pójść do więzienia. Jest często używany w celu znieważenia lub poniżenia kogoś sugestią, że jest zdradzany przez partnerkę.

Towarzyski savoir vivre

Włosi uwielbiają przebywać wśród ludzi, dlatego też wolą robić zakupy w centrach handlowych niż przez Internet. Ogromne znaczenie ma dla nich rodzina: otaczają szacunkiem rodziców i czują silne więzi uczuciowe z rodzeństwem.

Włosi witają się uściskami i dwoma pocałunkami w policzki. Ta serdeczność wynika tylko z życzliwości i południowego temperamentu. Wszechobecne „ciao” („cześć”) używane jest wyłącznie wśród młodych ludzi i bardzo dobrych znajomych. W stosunku do osób starszych używa się zwrotu „piacere” (miło mi) lub po prostu dzień dobry „buon giorno” (do ok. 15.30, a później już „buona sera”). Do obcych należy zwracać się w formie grzecznościowej wyrażanej w trzeciej osobie liczby pojedynczej.

Spotkania domowe są poważnym wydarzeniem, w trakcie którego należy przestrzegać określonej etykiety. Włosi bardzo się starają, by odpowiednio przyjąć swoich gości, chroniąc jednocześnie intymności domowego zacisza. Osoby samotne lub posiadające małe mieszkanie wolą zaprosić gości do restauracji.

Mile widziane tematy rozmów podczas spotkań towarzyskich to wszystko, co związane z Włochami: architektura, sztuka, filmy, piłka nożna, jedzenie i wino. W dobrym guście jest też zachwalanie włoskiej gościnności oraz dyskusja o bieżących wydarzeniach, kulturze i historii naszego kraju. Należy unikać rozmów dotyczących religii, Watykanu, polityki, podatków, mafii, drugiej wojny światowej oraz pytań o zawód i dochody goszczącego nas Włocha.

Zwyczaje i tradycje religijne

Włosi bardzo lubią świętować i robią to z dużym rozmachem – hałaśliwie, publicznie i radośnie. Całe Włochy, a szczególnie patriarchalne południe, zdominowane są przez religię katolicką, dlatego bardzo uroczyście obchodzone są tradycyjne święta katolickie, czyli Boże Narodzenie, Wielkanoc, Wszystkich Świętych i Karnawał oraz święta lokalne, często związanych z patronem miejscowości lub parafii, każda bowiem miejscowość czy nawet mała wieś włoska ma swojego patrona i swoje święto.

Uroczystościom religijnym towarzyszą procesje i pochody, obnoszenie figur świętych oraz pieśni i tańce. Ze szczególną pompą obchodzona jest Wielkanoc (Pasqua), która jest dla Włochów najważniejszym świętem. Na tydzień przed świętami odbywają się misteria męki pańskiej, zabawy ludowe i procesje. W tym czasie w procesjach uczestniczą słynni biczownicy oraz ludzie w habitach śpiewający pokutne pieśni.

Boże Narodzenie świętuje się podobnie jak w Polsce – w gronie rodzinnym przy stole. Wiążą się przede wszystkim z targami szopek, które we Włoszech pełnią funkcję podobną jak u nas choinki. Na świątecznym stole pojawiają się dania faszerowane mięsem, warzywami i serem tortellini, a także lasagne z sosem pomidorowym z mięsem wieprzowym i serami.

W dzień Wszystkich Świętych rodziny odwiedzają swoich bliskich na cmentarzach, a dzieci dają dzieciom prezenty na pamiątkę zmarłych. Z okazji Wszystkich Świętych na południu Włoch  przygotowywane są specjalne dania, np. „grano cotto” wyrabiane z gotowanej pszenicy i długo podgrzewanego czerwonego słodkiego wina („vino cotto”), z dodatkiem rozdrobnionej gorzkiej czekolady i orzechów włoskich.

Włoska flaga to pizza!

Włosi kochają także dobre jedzenie a ich ojczyzna słynie szczególnie z makaronów, pizzy, lazanii i tiramisu. Ten kraj to także największy producent wina na świecie.

Mieszkańcy Italii to prawdziwi smakosze. Jest tu dostępnych aż 200 rodzajów pieczywa i tyle samo gatunków wędlin, a dwa razy tyle rodzajów sera. We włoskiej kuchni króluje bazylia i oregano oraz pomidory. Zwana jest często „kuchnią ubogich”, ponieważ jej potrawy są bardzo proste w przygotowaniu.

Posiłki, zwłaszcza obiady i kolacje, składają się z kilku dań, obowiązkowo z przystawką („antipasto”), daniem głównym, zupą i deserem. W południe i wieczorem serwowane są dania ciepłe, natomiast śniadań Włosi zwykle nie jadają. Dzień przeciętnego Włocha zaczyna się od odwiedzenia baru i wypicia filiżanki kawy lub cappuccino i zjedzenia świeżego rogalika („brioches”). Będąc we Włoszech należy pamiętać, że pod żadnym pozorem nie wolno zamawiać cappuccino po godzinie 10:00.

Obiady we Włoszech rozpoczynają się wieczorem (między godziną 20:00 a 22:00, w zależności od regionu) i trwają do północy lub do wczesnych godzin rannych.

Pierwsza pizza na świecie powstała w Neapolu. Najbardziej popularną pizzą to margherita a nazwa pochodzi od imienia królowej Małgorzaty. Prawdziwa włoska pizza niewiele ma wspólnego z daniem, które serwują polskie pizzerie. Przede wszystkim sekretem jest ciasto, które powinno być chrupiące i cienkie, tak aby prym wiodły dodatki, których powinno być maksymalnie trzy ­– jak na włoskiej fladze. Kolory flagi (zielony, biały i czerwony) nie są przypadkowe i symbolizują przyprawę oregano, ciasto i pomidory.

Stolicą makaronu jest Palermo. W Italii wyróżnia się ponad 220 rodzajów makaronu, z czego najważniejsze jest: spaghetti, cannelloni, farfalle, lasagne, penne, ravioli i tortellini. Włosi gotują makaron al dente (półtwardo). Warto wiedzieć, że po raz pierwszy widelec został użyty właśnie we Włoszech – po to, aby sprawie jeść makaron.

Włosi piją alkohol praktycznie tylko podczas posiłków. Są koneserami wina i bardzo zwracają uwagę na jego jakość. Nic dziwnego, że jest ich tu tak wiele rodzajów oraz tradycja związana z uprawą winorośli i wyrobem win.

Włochy to także kraj kawy, pija się tu espresso – mocną, czarną kawę w małych filiżankach w grubej porcelanie. Popularne jest też cappuccino, którego nazwa pochodzi od brązowawo-czerwonego habitu mnichów kapucynów („cappuccini”).

Piłka nożna

Roberto Baggio, Gianluigi Buffon, Gianluca Zambrotta, Alessandro Del Piero – to nazwiska, które bardzo dobrze kojarzą kibice futbolu na świecie. Włochy, nazywane niekiedy kolebką piłki nożnej, są znane z ogromnej miłości do tego sportu. Włoska odmiana piłki nożnej pod nazwą „calcio” powstała we Florencji w 1530 roku, podczas gdy współczesny futbol znany jest dopiero od drugiej połowy XIX wieku.

Drużyna narodowa Włoch nosi nazwę Azzurri, która pochodzi od określenia odcienia błękitu, będącego barwą królewskiej dynastii sabaudzkiej. Bardzo charakterystyczne  jest to, że we włoskiej reprezentacji nie ma jednej, wyróżniającej się gwiazdy. Włosi grają w myśl zasady „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

Azzurri czterokrotnie stawali na najwyższym podium mistrzostw świata (1934, 1938, 1982, 2006) i obok Brazylii (5 tytułów mistrzowskich) jest pod tym względem najbardziej utytułowaną reprezentacją. Włoskie kluby zwyciężyły 27 razy w europejskich pucharach.

Piłkarze Włoch grali z Polską szesnaście razy – siedem razy wygrali, sześciokrotnie w meczu padł remis, a trzy razy schodzili z boiska pokonani (bramki 23:9)

Podczas Euro 2012 reprezentacja Włoch zmierzy się w jednej grupie z Hiszpanią, Irlandią i Chorwacją. Swoje mecze będzie rozgrywać w Gdańsku i Poznaniu.

Czego moglibyśmy się od siebie nauczyć?

Włosi, w przeciwieństwie do Polaków, są pełni optymizmu, radości i potrafią cieszyć się wszystkimi smakami życia. Zawsze mają czas na rozmowę, dobre jedzenie i wino. Są pełni fantazji i chęci kreowania rzeczywistości po swojemu, zwłaszcza w kuchni. Polacy raczej preferują gotowanie według z góry ustalonych przepisów.

Włosi są pod wielkim wrażeniem klimatu polskich świąt Bożego Narodzenia, które u nich ma inny przebieg niż w naszym kraju (we Włoszech np. nie obchodzi się Wigilii). Od Polaków mogliby uczyć się także dobrych manier względem kobiet, takich jak otwieranie drzwi, przepuszczanie przodem,  czy całowanie w rękę.

Polacy mogliby także nauczyć Włochów punktualności. Jako typowi mieszkańcy strefy śródziemnomorskiej, Włosi nie przywiązują dużej wagi do pojęcia czasu. Zawsze do godziny umówionego spotkania należy doliczyć przysłowiowy kwadrans. W Polsce spóźnienie jest odbierane jako niegrzeczne i lekceważące.

Włosi są pełni dystansu do siebie, głównie pod względem ubioru. Podczas gdy Polak zastanawia się, co wypada założyć w jego wieku lub czy ubiór będzie pasował do jego figury, Włoch ubiera się po prostu modnie. Cały naród, bez względu na wiek, podąża wiernie za ostatnimi trendami, co w innych krajach się nie zdarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


+ 9 = szesnaście

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 317 093 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony