Jestes tutaj: Home » SPORT » Moc drużyny Smudy

Moc drużyny Smudy

Polacy w przededniu imprezy organizowanej wspólnie z Ukrainą prezentują się znakomicie.

Miejsce w rankingu nie oddaje ich aktualnej formy. Na co stać tą drużynę? Na dzień dzisiejszy trudno odpowiedzieć,  gdyż od dwóch i pół roku sprawdzali się wyłącznie w sparingach, nie dojrzewali w spotkaniach eliminacyjnych. Kiedy przyjrzymy się zawodnikom powołanym przez Smudę, nie znajdziemy nikogo kogo można, by podejrzewać o kompleks niższości.

Wszyscy podstawowi zawodnicy Smudy albo z wielkim futbolowym światem zdąrzyli się oswoić, albo oswajać się nie musieli, bo w nim dorastali. Doskonale znamy zasługi trójcy z Dortmundu, którzy reprezentują światową formę. Wojciech  Szczęsny również reprezentuję formę nad wyraz wysoką, którą nie raz zaprezentował nawet mając przed sobą Wayna Rooneya. Marcin Wasilewski to dwukrotny mistrz Belgii z Anderlechtem; Damian Perquis, Ludovic Obraniak, Sebastian Boenisch nie mają kompleksów w starciach ze znanymi gwiazdami. Z niebagatelnymi wyzwaniami potrafi zmierzyć się Rafał Murawski. Nawet najuboższy w doświadczenia Maciej Rybus pokazał, że umie mierzyć się z cywilizacjami Wschodu, strzelając pięknego gola w dwumeczu ze Spartakiem Moskwa. Na ostatnich turniejach Polacy nie podołali wyzwaniu ani technicznie, ani taktycznie, fizycznie i psychicznie. Smudzie udało się uciec od piłkarzy o przetrąconej psychice. W podstawowej jedenastce u nikogo mentalnego kalectwa nie zdiagnozujemy.

To jak na nasze standardy powinno dać reprezentacji moc wprost nadnaturalną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*


dziewięć − 2 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 324 791 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony