Jestes tutaj: Home » MUZYKA » Piotr Lisiecki – gra o wszystko

Piotr Lisiecki – gra o wszystko

-„Pożeram wzrokiem, jak wygłodniały wilk, Twe wiotkie ruchy, Twój wysławiania styl, dziesiątki Twoich zdjęć na pamięć znam…”  to słowa rozpoczynające utwór „Cała Moja” – Piotra Lisieckiego.

Piotr znany jest głównie z programu Mam talent! – gdzie  w eliminacjach zasłynął z bardzo dobrze wykonanych kawałków: „The Hidden Heart” oraz „Jolene” kapeli  KT Tunstall i po solowym występie udało mu się przejść do kolejnych etapów. Ostatecznie nie zwyciężył, ale kolejne przygody z mikrofonem na łamach programu, dały mu należyte trzecie miejsce, choć sporo widzów uważało, że to on właśnie powinien był wygrać.

Słuchając jego debiutanckiej płyty pod tytułem „Rules Changed Up” – tak się zastanawiam czemu tak dobra propozycja przeszła w Polsce bez większego echa. Owszem krążek dotarł do ósmego miejsca wśród najlepiej sprzedających się albumów jednak uważam, że był zbyt słabo promowany, reklamowany i mówiło się o nim stanowczo zbyt mało.

Jaka jest „Rules Changed Up” skromnie mówiąc po prostu dobra. Jak na tak młodego artystę zaskakująco dojrzała i przemyślana. Płyta składa się z 10 utworów – 7 własnych oraz trzech coverów. Jako pierwsza na płycie znalazła się zmysłowa, zaśpiewana z pazurem piosenka „Cała Moja” to naprawdę kawałek o mocno energetycznym brzmieniu, który można słuchać w kółko bez obawy o zanudzenie. Kolejną propozycją jest doskonała „Gra o wszystko” – kawałek nie tylko dobrze wpada w ucho i zachęca do wspólnego śpiewania, ale także ma niezwykłe przesłanie…”Chcę mieć wszystko albo nic, nie umiem żyć na pół. Zmieniam ten kiepski film, na piach spod kół. Żadna korzyść zyskać świat, a duszę stracić, więc ruszam stąd jeszcze dziś o wszystko gram, żeby żyć” – śpiewa Piotr a po chwili dodaje: „Dokąd wiedzie mnie ta droga, nie wiem, ale nie zatrzymam się…” a pod koniec słyszymy: „Do stracenia nie mam nic, do odkrycia za to własny ląd…” To obowiązkowy tekst dla wszystkich buntowników, którzy ruszają w samodzielną wyprawę przez życie. Dla szukających swojego miejsca w świecie, zawiedzionych konwenansami, mających przekonanie o nieistotności niektórych słów i znaczeń, dla buntowników z uśmiechem na ustach, dla wszystkich którzy nie wierzą we własne możliwości wraz z Piotrem zanucę, że taka okazja może się zdarzyć tylko raz i nic się nie zmieni, jeżeli zwyczajne nie zaryzykujesz swojej gry o życie. Masz ochotę nadal śnić i marzyć, czy pragniesz pokonać swój lęk i strach przed nieznanym. Trzecią propozycją jest kawałek „Skazani na siebie” mówiący o miłości i odwiecznym przeznaczeniu. Każdy z nas w pewnym momencie uświadamia sobie, że w najtrudniejszych momentach swojego życia potrzebuje wiary w siebie ale i obecności drugiego człowieka, kogoś z kim można podzielić swoje obawy i rozterki. Kogoś kto podtrzyma na duchu i wysłucha naszych zwierzeń. Kogoś kto stanie obok gdy zatracimy się w wirze codziennych spraw i znaczeń. „Ikar płonie” – ale czy można lecieć w przestworza bez lęku i obaw. Po mimo trudności nie myśleć o bólu, lecz szybować w nieznane. Można, bo życie to nie tylko nagrody i nieustanna podróż rollercoasterem. Smutek i melancholia są nieodzowne, jeżeli wierzymy, że po deszczu wyjrzy i zaświeci ciepłym blaskiem słońce. Dalej słyszymy utwór o dużym współczesnym mieście, w którym jest źle gdy brakuje przyjaciół, czy drugiej połówki. Miasto to nie tylko tętniąca życiem przestrzeń, w oddechu pełnym spalin, odgłosach klaksonów, olbrzymia, gorąca niczym wulkan metropolia, która zasypia tylko na chwilę. Miasto to też ludzie, codzienna walka o przetrwanie, w rytmie pulsujących autobusów i tramwajów w oddechu lukrowanym zapachem tanich perfum, w życiu wśród ciągłej pogoni za niedoścignionym czasem i wiecznym bogactwem. W odwiecznej rywalizacji jest zawsze miejsce na głęboką i  prawdziwą przyjaźń. Czy… „Każda chwila sprawia radość” – niekoniecznie, bo przecież nie zawsze jest kolorowo ale przecież radość jest w nas. Jeśli gdzieś w głębi tli się mały skrawek optymizmu,  nawet w obliczu niepowodzeń i przeciwności zawsze warto mieć nadzieję i wiarę. „Tam gdzie cichną rozmowy” w niebezpiecznych podwórzach, rzędach ciemnych bram, w ciemnych zaułkach życia, każdy czasem tam trafia. Zawrócić czas, zobaczyć pomocną dłoń, zabłądzić, stracić sens i nagle dostrzec światło na końcu tunelu… przeznaczenie, nie zwyczajne życie pełnie niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji.

Nie śnij…zacznij żyć!

Na płycie znalazły się także trzy covery: „Lost”, „Jolene” i „Ain’t No Sunshine” które poruszają do głębi, ciekawa aranżacja, lekka melancholia, wręcz idealne wpasowanie w klimat całej płyty. Polecam ten krążek zarówno młodym jak i starszym słuchaczom nie zawiedziecie się, bo ta płyta ma niepowtarzalny urok i warto mieć ją w swojej kolekcji.

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


4 − jeden =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 311 726 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony