Jestes tutaj: Home » MUZYKA » Nie tylko reklama

Nie tylko reklama

 Ci, którzy kojarzą ją tylko z telewizyjnym spotem batoników Kinder Bueno jak najszybciej powinni nadrobić zaległości. Selah Sue- bo o niej mowa- ponad rok temu wydała płytę, która w jej rodzinnej Belgii pokryła się podwójną platyną. Niespełna 23-letnia artystka ma na koncie współpracę z Cee-Lo Green , suport przed Prince’m i niemal 414 tysięcy fanów na facebooku.

Jej historia to przykład połączenia talentu i szczęścia. Żaden z członków rodziny nie zajmował się muzyka. Wychowanej w małym belgijskim miasteczku Sanne Putseys (to jej prawdziwe imię i nazwisko) nie było przeznaczone zostać piosenkarką. A jednak. Między Sanne a Selah były weekendowe występy w lokalnych klubach oraz nagrywanie w domowym studio utworów, a następnie publikowanie ich na Myspace. Tam zdobyła fanów i została zauważona przez europejskich producentów. Później były występy na największych belgijskich festiwalach i nagranie pierwszej (miejmy nadzieję, że nie ostatniej) płyty. Sama mówi, że fascynuje się takimi artystami jak Lauryn Hill, Erykah Badu czy Bob Marley. Brytyjski „Glamour” stwierdził, iż ta wschodząca gwiazda na światowej scenie muzycznej ma duszę Adele, dumę Janelle Monae i umiejętności Gwen Stefani. Trudno się nie zgodzić. Na jej debiutanckiej płycie „Selah Sue” możemy znaleźć wszystko: od nostalgicznych ballad, prezentujących połączenie urzekającego głosu i gitary akustycznej po energetyczne melodie reggae w których panna Selah zwinnie ślizga się pomiędzy śpiewem, a rapem. W tym przypadku mieszanie soulu, funku, rocka  elektronicznego i hip-hopu wypada wyjątkowo smacznie. Po pierwszym przesłuchaniu krążka nie mogłam się już od niego uwolnić. 12 świetnych, wpadających w ucho utworów, z których każdy jest perełką i potencjalnym singlem. Selah Sue wydała ich do tej pory cztery: „Raggamuffin” (piosenka, która – jak sama mówi- ją określa a ponadto jest jedną z jej najstarszych), „Crazy Vibes”, „Summertime”, a w końcu „This World” do którego został ostatnio wydany  teledysk. Lekko dekadencki, minimalistyczny, w którym wokalistka oprócz popisów wokalnych czaruje widza zniewalającym spojrzeniem i nietuzinkową urodą.

Słowa też nie są bez znaczenia. Większość tekstów Selah Sue napisała sama. A o czym śpiewa ? Mamy tu miłość (nie tylko do muzyki), ale tez dojrzałe refleksje na temat świata i swoistą manifestację postawy życiowej.

Obecnie Selah Sue koncertuje na różnych festiwalach w Europie, a niedawno odwiedziła Polskę. Miejmy nadzieję, że nie była to jej ostatnia wizyta w naszym kraju. Szukając określenia dla tej artystki i jej twórczości na myśl przychodzi mi tylko jedno słowo: „urzekająca”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


− 5 = jeden

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 319 861 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony