Jestes tutaj: Home » FILM » Siła przyjaźni. Recenzja filmu „Nietykalni”.

Siła przyjaźni. Recenzja filmu „Nietykalni”.

„Przyjaźń – a więc piękny, spokojny i racjonalny świat związków zawieranych z wyboru – pozostaje wolna od materialnej więzi. Jak się wydaje, ona jedna ze wszystkich miłości potrafi ludzi podnosić na poziom bogów i aniołów(…). Miłość erotyczna pragnie nagiego ciała, przyjaźń – nagiej osobowości.” W ten sposób o przyjaźni pisał Clive Staples Lewis autor słynnych „Opowieści z Narnii”. „Nietykalni” – film, który podbił serca widzów na całym świecie – w pełni oddaje sens tych słów.

Produkcja wyreżyserowana przez Olivera Nakache i Erica Toledano inspirowana jest prawdziwą historią. Opowiada o milionerze sparaliżowanym w wyniku wypadku. Jako swojego opiekuna zatrudnia chłopaka z paryskich slumsów, który początkowo wcale nie jest zainteresowany pracą u Phillipe’a. Zderzenie tak różnych światów od razu można potraktować, jako zapowiedź nietypowych i kłopotliwych zdarzeń. Nic jednak nie wskazuje, że będzie to początek wielkiej przyjaźni, czyniącej obu mężczyzn nietykalnymi.

Francuska komedia oparta jest na bardzo trudnym scenariuszu. Główni bohaterowie, to przecież niepełnosprawny mężczyzna i chłopak, który dopiero co wyszedł z więzienia. Mimo tego urzeka widza swoim delikatnym, wyrafinowanym humorem i bawiącym do łez żartami. Wszystko to zrobione jest z wyjątkową klasą. Jednocześnie niesie ze sobą głębsze przesłanie – ukazuje siłę prawdziwej przyjaźni. Zarówno Phillipe jak i Driss są w swoim życiu zagubieni. Dopiero, gdy spotykają się nawzajem, odnajdują właściwą ścieżkę. Milioner na nowo uczy się czerpać radość z każdego dnia, a jego opiekunowi udaje się zerwać z dotychczasowym przestępczym światem, który stanowił dla niego codzienność.

Momentami film staje się bardziej refleksyjny. Widzimy cierpienie bohaterów, ich niepowodzenia i próbę walki z codziennymi problemami. Dotyczy to zarówno sparaliżowanego Phillipa jak i Drissa chcącemu pomóc rodzinie wciąż pozostającej w slumsach. Kolejnym plusem „Nietykalnych” jest to, że zarówno trudności oraz radosne momenty ukazane są w sposób bardzo naturalny, bez zbędnego moralizatorstwa. Dzięki temu oglądając film odnosi się wrażenie, iż rzeczywiście jest to prawdziwa historia.

Fenomen „Nietykalnych” wynika również z niewątpliwego talentu komediowego Omara Sy grającego Drissa.  Aktor nadaje tej postaci niepowtarzalny charakter, wiele scen jest zabawnych właśnie dzięki niemu. Reszta obsady też została dobrana całkiem dobrze, ale to właśnie Omar jest wśród nich gwiazdą.

Film wyróżnia się spośród powstałych ostatnimi czasy komedii. Nie bazuje wyłącznie na głupich gagach i bezmyślności swoich bohaterów. Jeśli, ktoś chce odpocząć od typowych hollywoodzkich produkcji i ma ochotę obejrzeć naprawdę zabawny i jednocześnie wzruszający film – polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


8 − = cztery

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 310 340 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony