Jestes tutaj: Home » MUZYKA » „Follow You” – recenzja płyty Miki Urbaniak

„Follow You” – recenzja płyty Miki Urbaniak

Przyznam szczerze, że do tej pory nie miałam okazji słuchać piosenek Miki Urbaniak – a szkoda! Po przesłuchaniu „Follow you” jestem bardzo mile zaskoczona. Mika, a właściwie Michelle, dysponuje wokalem, jakim nie może się pochwalić chyba żadna inna z polskich wokalistek. Wydawałoby się słodki, acz niebanalny głos ma w sobie „to coś”.

Na swojej drugiej już płycie córka Michała Urbaniaka i Urszuli Dudziak eksperymentuje z różnymi stylami muzycznymi. Do czynienia mamy tutaj przede wszystkim z popem, ale na płycie dostrzegamy także elementy country, czy soulu. Kojący, ciepły głos wokalistki dobrze wpasowuje się w taką właśnie stylistykę muzyczną.

Zapewne w dużym stopniu do aktualnego brzemienia „Follow you” przyczynił się nowy producent, Victor Davies, znany ze współpracy ze Smolikiem i Marylą Rodowicz. Mówi się, że odkrył on Mikę na nowo.

„Kto powiedział, że na płycie trzeba się ograniczać do jednego stylu?” – śmieje się artystka. – „Nie mogę zastanawiać się nad tym, czy spełniam czyjeś oczekiwania, bo na dłuższą metę najbardziej opłacalne jest inwestowanie w swój artystyczny rozwój, podejmowanie ryzyka, zaskakiwanie słuchacza. Mam taką naturę, że jeśli ktoś czegoś ode mnie oczekuje, ja natychmiast robię coś dokładnie odwrotnego. Nie chcę się dać zaszufladkować.”

Na płycie znajdziemy 10 utworów, zarówno tych energetycznych ( np.„Pixelted”), jak i spokojniejszych ballad (choćby tytułowe „Follow you”).

O krążku mówi się, iż ma to być „manifest niezależności i wolności”. I faktycznie, słuchając utworów śpiewanych przez Mikę, czuje się to główne przesłanie.

Płyta Miki Urbaniak to coś nowego i „innego” na polskim rynku muzycznym. To przyjemne, ciekawe popowe kawałki dopełnione dziewczęcym, ale silnym i dynamicznym głosem charyzmatycznej wokalistki.

Czy „Follow you” przyciągnie do muzyki Miki Urbaniak nowych fanów? Czy może krążka będą słuchać, tylko starzy, oddani fani wokalistki? Trudno powiedzieć, ale ja, choć wolę mocniejsze brzmienia, chętnie czasem wrócę do „Follow you”.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


× 6 = pięćdziesiąt cztery

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 319 857 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony