Jestes tutaj: Home » WYDARZENIA » Polska » Resort pracy rusza do walki z bezrobociem

Resort pracy rusza do walki z bezrobociem

Resort pracy przedstawił ostatnio najnowsze pomysły na ograniczenie bezrobocia. Wśród propozycji jest dotowanie prywatnych agencji pracy, a także wdrożenie nowych rozwiązań w podejściu do osób bezrobotnych.

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej, zapowiedział, że w celu zmniejszenia bezrobocia w pierwszej kolejności konieczna będzie zmiana zasad działania urzędów pracy. I dlatego resort proponuje, aby pieniądze z Funduszu Pracy trafiały również do prywatnych agencji pracy w zamian za aktywizowanie bezrobotnych. Głównym celem agencji miałyby być osoby w najtrudniejszej sytuacji na rynku pracy: w wieku powyżej 45 lat i długotrwale bezrobotne, czyli te, które najdłużej pozostają w rejestrach urzędów. Zdaniem ministra, takie rozwiązanie pozytywnie przełoży się na wdrożenie koncepcji wydłużenia wieku emerytalnego do 67 lat, bo więcej starszych ludzi znajdzie zatrudnienie.

Nabór firm rekrutacyjnych do programu rozpoczął się z początkiem marca. Oferty będą zbierane przez cały miesiąc, a ich rozpatrzenie nastąpi w kwietniu. Wtedy zostaną podpisane umowy z wybranymi agencjami. Program realnie rozpocznie się więc w maju i potrwa do 1,5 roku. Jest otwarty dla wszystkich agencji, bez względu na ich obszar działania. Maksymalnie za każdą osobę bezrobotną agencje mogą otrzymać od urzędu do 6,5 tys. zł. Kwota ta będzie rozłożona w transzach, a wypłata jest uzależniona od okresu zatrudnienia danej osoby. Im dłużej będzie pracować, tym wyższą kwotę otrzyma agencja. Agencje mogą też zaproponować niższą cenę i będzie to brane pod uwagę podczas oceny ofert.

Resort pracy zamierza także stosować indywidualne podejście do bezrobotnych. A o to będzie łatwiej, kiedy ich liczba spadnie. Zdaniem ministra Kosiniaka-Kamysza, będzie to możliwe po oddzieleniu składki zdrowotnej od statusu bezrobotnego. Rejestracja w urzędzie pracy przestanie oznaczać automatyczne nabycie prawa do leczenia. Praktycznie ma to wyglądać tak, że pośredniak tylko rejestrowałby bezrobotnego, ale już nie zajmowałby się przekazywaniem za niego składki do ZUS. Wysyłałby tylko informację, że dany obywatel figuruje w spisie bezrobotnych, a więc ma prawo do ubezpieczenia.

Minister zapowiedział, że będzie dążył do wyprowadzenia składki zdrowotnej z powiatowych urzędów pracy (PUP). Dzięki temu stopa bezrobocia obniżyłaby się i zlikwidowane zostałyby zbędne koszty administracyjne.
Wyprowadzenie składki zdrowotnej z urzędów przyniesie oszczędności, bo zlikwiduje bezsensowny przepływ pieniędzy. Dziś składka za osobę bezrobotną jest wysyłana przez resort finansów do urzędu wojewódzkiego, stamtąd do starostwa, dalej do urzędu pracy, który przekazuje pieniądze do ZUS, a ten – do NFZ.
Jednocześnie uległyby zaostrzeniu sankcje dla tych, którzy nie zamierzają szukać pracy i nie stawiają się na wezwania urzędów. Dziś można im zawiesić opłacanie składek na 3 miesiące. Według ekspertów recydywiści powinni być ich pozbawiani nawet na 2 lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


trzy × 1 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 302 043 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony