Jestes tutaj: Home » SPORT » Pepsi Arena Legia-GKS Bełchatów

Pepsi Arena Legia-GKS Bełchatów

W sobotni wieczór (24 marca) Legię Warszawa czeka kolejna „przeprawa” w drodze po tytuł.

Tym razem na Łazienkowskiej „Wojskowi” podejmą drużynę „Górniczą”. Po niedawnych transferach, min. Nacho Novo ze Sportingu Gijon (gracza wybitnego, mającego w swoim dorobku występy również w drużynie Glasgow Rangers, gdzie był wiodącym piłkarzem, a kibice tego klubu w geście uwielbienia po przenosinach tego piłkarza do Hiszpanii jeździli na mecze nowego klubu swojego ulubieńca) Legia wydaje się mocniejszym teamem.

Ismael Blanco powinien równie szybko zaaklimatyzować się w zespole, po transferze z AEK Ateny. Swoją drogą rekomendację piłkarza dla klubu ze stolicy Polski wystawił sam Roger Guereiro. Blanco mający w swoim dorobku koronę króla strzelców ligi greckiej jest bezwzględnie cennym nabytkiem. Legia nie mając środków na transfery zrobiła niesamowity ruch. Widać, że polityka transferowa pracuje tu znakomicie. Sprzedając do Tereka Grozny – Komorowskiego i Rybusia oraz Ariela Borysiuka do Kaisersautern poczyniła trafny ruch. Graczy możliwych do zastąpienia zamieniła na tych z „górnej półki”, którzy będą motorem napędowym drużyny. Po kilku kolejkach widać ich nieprzeciętne umiejętności, jednak aklimatyzacja w zespole powinna potrwać pewien czas. Istotną kwestią będzie pogodzenie roli lidera zespołu Daniela Luboji z nowymi nabytkami. Dotąd udawało się to znakomicie. Ivica Vdrolijak, Radović i Luboja oraz Michał Żewłakow potrafili pracować konstruktywnie na rzecz zespołu. Do tego Wolski z magiczną techniką rodem ze „Stadionów Świata” wprowadzają koloryt na polskie boiska.

Fani Faceboka również znaleźli na swojej stronie uwielbienie dla swego idola zamieniając napis – Lubię to na Ljuboja.
Widać poczucie humoru nie opuszcza warszawskich fanów, którzy znani są ze swego zamiłowania do klubu i oprawy meczowej.

Tym razem na stadion Pepsi Arena przyjeżdża klub z Bełchatowa, który uporczywie broni się przed spadkiem. Punkty potrzebne są obu drużynom, choć cele mają bezsprzecznie zgoła inne.
Tego wieczoru będziemy mieli okazję się przekonać, czy znów zobaczymy drużynę mogącą walczyć z potentatami europejskiego futbolu, czy zupełnie inny team, który nie raz już pokazywał różne swe oblicza, min. w przegranych spotkaniach na własnym stadionie z Podbeskidziem i Śląskiem Wrocław. Jak zaprezentuje się drużyna Bełchatowa, jak wypadnie Kamil Kosowski, którego zwierzenia wstrząsnęły ostatnio światem futbolu w Polsce? To już drugie tego typu zwierzenia po Wojciechu Kowalczyku. Przytaczają oni ciemne i jasne strony sportu. Kamil Kosowski opowiada o problemie alkoholowym podczas gry w Wiśle Kraków, co w dużej mierze rzuca cień na polski futbol, który ostatnimi czasy zmierza ku standardom europejskim. Na powyższe pytania znajdziemy odpowiedź w najbliższą sobotę.

Miejmy nadzieje, że kibice tego wieczoru dopiszą w dużej liczbie, pomimo wysokich cen biletów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


× sześć = 54

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 314 657 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony