Jestes tutaj: Home » MUZYKA » Najnowszy krążek The Shins od dziś w sklepach

Najnowszy krążek The Shins od dziś w sklepach

Nieco ponad 5 lat fani zespołu The Shins musieli czekać na kolejny krążek. Właśnie dziś, 20 marca, ukazał się najnowszy album zespołu zatytułowany „Port of Morrow”.

Muzyka zespołu określana jest mianem indierock. „Port of Morrow” jest czwartym krążkiem amerykańskiej grupy.

Album składa się z 10 utworów, a promuje go piosenka „Simple Song”. Nowa płyta będzie zapewne prawdziwą gratką dla fanów zespołu. Mimo zmian w składzie grupy oraz zmiany wytwórni, udało im się utrzymać wysoki poziom swoich utworów.

Założycielem i liderem zespołu jest James Mercer. Grupa powstała w 1997 roku w Albuquerque, w stanie Nowy Meksyk w USA. W początkach swojego istnienia zespół nosił nazwę Flake Music, ale formacja ta rozpadła się w 1999 roku. Jej członkowie postanowili jednak kontynuować współpracę i tak powstało The Shins. Od początku swojego istnienia aż do roku 2008 grupa współpracowała z wytwórnią płytową Sub Pop, która wydała trzy poprzednie albumy zespołu. Od 2008 roku The Shins współpracują z prywatną wytwórnią swojego lidera, Jamesa Mercera, Aural Apothecary.

Utwory The Shins to w większości popowo-rockowe ballady, utrzymane w „amerykańskim” stylu. Na najnowszym krążku jest podobnie – dominują spokoje utwory, takie jak „It’s only life”, „Septmeber”, czy tytułowa „Port of Morrow”. Utwór „Port of Morrow” jest także bardzo ciekawy ze względu na nowy eksperyment wokalny, który nadaje tej piosence niezwykłego charakteru. Na krążku znajdziemy jednak również bardziej energetyczne kawałki, jak choćby „The Rifle’s Spiral”.

„Port of Morrow”, tak jak poprzednie płyty The Shins, odznacza się specyficzną delikatnością, ale jednocześnie zawiera olbrzymi ładunek emocjonalny. Z każdym kolejnym albumem The Shins kładą coraz większy nacisk na używanie efektów elektronicznych – tak jest i tym razem. Wpływa to jednak korzystnie na ich muzykę, nadaje jej ten specyficzny kształt i niepowtarzalny klimat. Zespół nie zawiódł więc swoich wiernych fanów.

„Port of Morrow” to krążek, którego słucha się z przyjemnością. Lekkie i wydawałoby się proste piosenki stworzone w typowo „amerykańskim” stylu to dobra propozycja na wiosenny wieczór.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


8 + = jedenaście

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 319 944 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony