Jestes tutaj: Home » MISZ MASZ » Kącik młodego dziennikarza » Status kobiety z perspektywy czasu

Status kobiety z perspektywy czasu

Arystoteles sądził, że kobieta jest uszkodzonym samcem, Hipokrates, że zmienność nastroju kobiet spowodowana jest wędrowaniem macicy po jej ciele, w Biblii natomiast czytamy, że kobieta powstała z żebra Adama. Anatomia to przeznaczeniestwierdził Zygmunt Freud, uznając tym samym, że większy wpływ na zachowanie osoby ma jej cielesność, a nie środowisko. Opisując kompleks Edypa, traktuje on dziewczynkę jako osłabioną, tą o niższym libido. Kiedy mały chłopiec odkrywa, że ma narząd, którego nie posiada dziewczynka, jest dumny i postrzega ją jako gorszą. Ta jest zazdrosna o penisa, czuje się niepełna, co rodzi w niej agresję.

O płci mówił także Carl Gustaw Jung, uczeń Freuda. Uważał on, że pierwiastki kobiece i męskie wzajemnie się przenikają. Kobiecość opisywał jako nacechowaną Erosem, tzn. szczególnie zainteresowaną osobami i stosunkami między nimi, męskość natomiast jako nacechowaną Logosem, czyli zainteresowaną przedmiotami i rzeczami. Na bazie teorii Junga powstał szereg późniejszych badań nad fenomenem płci.

Z kolei Margaret Mead po badaniach przeprowadzonych na trzech różnych plemionach Nowej Gwinei udowodniła, że anatomia to nie przeznaczenie, a osobowość kobiety i mężczyzny zależna jest od środowiska. U Ericha Fromma czytamy, że miłość kobiety-matki (w odróżnieniu od miłości ojcowskiej) z samej swojej natury nie jest uzależniona od żadnego wizerunku. Matka kocha nowo narodzone niemowlę, ponieważ jest to jej dziecko, a nie dlatego, że spełniło ono jakiś konkretny warunek czy sprostało jakimś szczególnym wymaganiom.[1]

Każda teoria zakłada jakiś wzorzec kobiety – jaka ona jest, jak się zachowuje i czym zdeterminowane jest owe zachowanie. Dzisiaj definicja kobiety uległa przeobrażeniom. Kim jest i jaka jest kobieta? Jest elegancka, piękna, ponętna, przystojna, wytworna, wyzywająca … Inteligentna, mądra, rozumna … Gospodarna, pracowita … niestała, zmienna. Kobiety pracujące. Kobieta matka, żona. Kobieta zamężna. fraz. Kobieta lekkich obyczajów <prostytutka>, Kobieta z przeszłością <kobieta, która miała w życiu przygody erotyczne, romanse>[2].

U Mirosława Bańko możemy znaleźć następujące hasła:kobieta atrakcyjna seksualnie, kobieta interesu, kobieta lekkich obyczajów, kobieta lekkiego prowadzenia, kobieta nieatrakcyjna lub niesympatyczna, kobieta spod latarni, kobietka[3]. W naszym wyobrażeniu kobieta to osoba, której pozycja co prawda zaczęła ulegać przeobrażeniom, ale jeszcze do niedawna jej status był bardzo niski. Nie miała żadnych praw, a jej udział w życiu publicznym był bardzo ograniczony.

Ciężkie i niesprawiedliwe życie kobiet zaczęło się zmieniać na lepsze, kiedy zrozumiały, że muszą śmiało walczyć o swoje prawa. A pierwszy impuls przyniosła Wielka Rewolucja Francuska w 1789 roku. Prężnie zaczęła rozwijać się gospodarka i technika, znacznie powiększył się stan posiadania, w związku z czym ludność zaczęła przenosić się do miast, w których były lepsze warunki do pracy i nauki. Działo się to w okresie rewolucji przemysłowej. W kwestiach prawnych rewolucja ugruntowała liczne prawa mężczyzn, którzy uzyskali dużo dodatkowych przywilejów, natomiast sytuacja kobiet nie uległa zmianie. Wtedy rozpoczął się okres trwałego i systematycznego ubiegania się kobiet o równouprawnienie. W Stanach Zjednoczonych i Francji zaczęły powstawać pierwsze formalne ugrupowania kobiece, których działalność nasiliła się w drugiej połowie XIX wieku. Kobiety próbowały szukać właściwych ścieżek prowadzących do zaistnienia w życiu publicznym, np. zakładały fundacje i stowarzyszenia pomagające chorym dzieciom, osobom słabszym, biednym. Ruch feministyczny, który zaczął rozwijać się równocześnie z walką kobiet o wolność od ok. 1840 roku, miał różne nurty, a każdy z nich zakładał walkę z dyskryminacją kobiet w różnych obszarach życia. Na przykład feminizm chrześcijański, czyli teologia feministyczna dzieliła się na rewolucyjną i reformistyczną. Kobiety mniej lub bardziej radykalnie domagały się równego traktowania w kościele chrześcijańskim. Bardzo zacięte były sufrażystki[4]. Ich główne hasło brzmiało: Votes for women. Osławiona  przedstawicielka ruchu – Emily Davison – doznała śmiertelnych obrażeń, rzucając się pod kopyta konia, na którym jechał król Jerzy V. W Wiedniu, Berlinie i Francji sufrażystki tworzyły różnego rodzaju barykady, uczestniczyły w pochodach, walczyły o przemiany prawne. W 1848 roku pojawiło się pismo kobiece „Głos kobiet”, w którym kobiety żądały: większej ilości zakładów pracy, praw wyborczych, możliwości kształcenia się oraz dobrych warunków pracy dla kobiet.

W latach 1848 – 1849, kiedy to zarówno po opublikowaniu Deklaracji Poglądów, jak i wydaniu Oficjalnego Dekretu Stanów Zjednoczonych okazało się, że zawarte w nich prawa kobiet są znikome, przedstawicielki ruchu w rozgoryczeniu wpadły na kolejny pomysł, wiodący ku wyzwoleniu. Przyłączyły się do walki o równouprawnienie ciemnoskórych, myśląc, że kiedy czarne kobiety uzyskają prawa, cała reszta na tym skorzysta. Sufrażystki nie dawały za wygraną – zaczęły ponownie tworzyć różnego rodzaju stowarzyszenia. Na konferencji w Lipsku ich przedstawicielki wygłosiły mowę na temat niesprawiedliwości, która ich spotyka. Kobiety stanu wolnego co prawda zaczęły pracować jako guwernantki, na pocztach, w urzędach telegraficznych, jednak były gorzej traktowane. Pomimo tego, że członkinie ruchu emancypacyjnego łączyły się we wspólnych dążeniach, w każdym kraju proces ten przebiegał odmiennie. Dopiero w Paryżu w 1878 roku odbył się międzynarodowy kongres kobiet, na którym przedstawicielki wszystkich klas społecznych zrozumiały, że muszą połączyć swoje dążenia i walczyć o wspólne dobro. Wiele kontrowersji wzbudziła „Trybuna kobiet” – wydane w 1882 roku we Francji pierwsze pismo feministyczne.

W owym czasie było wielu mężczyzn, którzy popierali żądania kobiet. John Stuart Mill, jako strażnik indywidualizmu i wolności, liberał, w książce Poddaństwo kobiet, którą napisał wspólnie z żoną Harriet Taylor – propagatorką równouprawnienia kobiet – w 1869 roku, analizuje położenie kobiet, a następnie krytykuje tytułowe poddaństwo. Sądzę, że zasada regulująca stosunek dwóch płci, czyniąc jedną drugiej podwładną w imię prawa, jest zła sama w sobie i stanowi jedną z głównych przeszkód tamujących postęp ludzkości oraz że powinna ustąpić zasadzie doskonałej równości, nie dozwalającej na przywileje lub władzę z jednej strony, a nieudolność z drugiej. (…) Myli się jednak, kto by sądził, że trudność, o której mówię, leży w braku lub niejasności dowodów teoretycznych, na których opieram moje zdanie; trudność ta jest wszędzie jednakową, gdy chcemy wystąpić do walki z uczuciem powszechnym i głęboko zakorzenionym[5]. Jego zdaniem poprzez nierówne traktowanie kogokolwiek za cokolwiek hamujemy rozwój i postęp, zatem w myśl jego założeń taki świat nie może być utylitarny i postępowy. Miejmy nadzieję, że dzisiaj, kiedy z każdym dniem rozpadają się szczątki chwiejnej budowli monopolu i tyranii, i ten upadnie także niebawem (…). Miejmy wreszcie nadzieję, że jeszcze za naszego pokolenia  różnica płci, tak jak różnica koloru skóry, przestanie być uważaną jako dostateczny powód, żeby istotę ludzką pozbawić rękojmi wspólnego bezpieczeństwa i z praw obywatelskich ogołocić[6].

Zmieniający się świat, dominujący humanizm, szerzenie się hasła wolność, równość i braterstwo oraz coraz bardziej powszechna zasada tolerancji dla innych płci, wierzeń i przekonań pomogły kobietom w dążeniu do równości. Przemiany społeczne oraz polityczne w Europie i Stanach Zjednoczonych dotarły również do Polski, a emancypacja kobiet stała się jednym z głównych założeń pozytywizmu. Po klęsce powstania styczniowego zakończył się okres zrywów narodowowyzwoleńczych, a naród polski zaczął szukać innych sposobów na wyrwanie się spod ucisku zaborców. Procesy ekonomiczne spowodowały ogromną nędzę w warstwie chłopskiej, a co za tym idzie – migrację do miast w ramach poszukiwania chleba. Ustrój feudalny zmienił się w początkową fazę kapitalizmu, zaczął rozwijać się przemysł oraz wykształciła się nowa klasa społeczna – robotnicy. W jej skład weszli chłopi i miejski plebs. Powstała też nowa warstwa społeczna – inteligencja. Byli to prawnicy, lekarze, dziennikarze i nauczyciele. Przemiany następowały także w sferze świadomości. Postulaty pracy organicznej oraz pracy u podstaw miały złączyć wszystkich zniewolonych przez zabory ludzi, kobiety i mężczyzn. Wyzwolenie to miało też oznaczać wyzwolenie się kobiet. Były to początki nowej rzeczywistości społecznej i obyczajowej, która kształtowała się na przełomie XIX i XX wieku. W drugiej połowie XIX wieku zaczęto tworzyć szkoły dla dziewcząt, rozpoczęto starania o prawo dostępu do wyższych uczelni, powstawały zakłady usługowe zatrudniające kobiety. W 1897 roku, w Galicji, pozwolono studiować kobietom. Z czasem  zaczęły one domagać się równouprawnienia we wszystkich obszarach działalności społecznej. Pozwolę sobie przypomnieć, że pierwszą kobietą, która została wykładowcą na paryskiej Sorbonie w 1906 roku, była Polka – Maria Skłodowska-Curie.

Po 1908 roku zakazano wydawania pism kobiecych oraz tworzenia wszelkich ugrupowań. Pogorszyły się prawa dotyczące małżeństwa – mąż dziedziczył cały majątek żony, kobiety nie miały prawa wyboru miejsca zamieszkania. Jednym zdaniem kobiety według prawa znowu stały się w pełni zależne od swoich mężów. Posłuszne ich woli miały wspierać mężczyzn w podejmowaniu różnych decyzji oraz zapewniać spokój domowego ogniska, czyli jak za starych złych czasów.

Po latach walk o równe prawa okazało się, że kobiety odzyskały wolność dzięki zniewoleniu  świata przez pierwszą wojnę światową. Mężczyźni poszli walczyć, a kobiety zostały same. To one były odpowiedzialne za wychowanie dzieci i utrzymanie rodziny, to one decydowały o wszystkim. Dzięki temu pojawiła się możliwość sprawdzenia się w typowo męskich pracach i zawodach. Pierwsza wojna światowa, która w znacznym stopniu zachwiała postępem cywilizacyjnym, równocześnie przyczyniła się do gwałtownego rozwoju techniki, a co za tym idzie – do dużego skoku cywilizacyjnego i kulturowego. Zmieniały się ustroje w poszczególnych państwach – monarchię zastępowała demokracja parlamentarna. A jeśli chodzi o sferę obyczajową, to duże kroki poczyniła emancypacja kobiet. Zaczęły one coraz liczniej wstępować na wyższe uczelnie. Wzrosła rola kobiety w społeczeństwie i życiu publicznym. Kobiety uzyskały pełnię praw wyborczych. Jedne z pierwszych działań w tym zakresie rozpoczęły się w Skandynawii: w Finlandii, Norwegii, Danii, Islandii, Szwecji. We Francji, Włoszech i Szwajcarii stało się to dopiero po drugiej wojnie światowej, a  w Portugalii w 1974 roku.



[1] Erich Fromm. O sztuce miłości. Warszawa 1994. s. 43.

[2] Mieczysław Szymczak. Słownik języka polskiego. Warszawa 1998. t.1. s. 885.

[3] Mirosław Bańko. Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych. Warszawa 2005. s. 112.

[4] Sufrażystka – łac. suffragium, czyli głos wyborczy; zwolenniczka lub działaczka ruchu sufrażystek w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza przed I wojną światową. W szczególności członkinie założonej w 1903 roku w Stanach Zjednoczonych organizacji Woman’s Social and Political Union. Ich celem było przyznanie pełnych lub częściowych praw wyborczych kobietom.

[5] John Stuart Mill. O rządzie reprezentatywnym. Poddaństwo kobiet. przeł. G. Czarnicki. Kraków 1995. s. 52.

[6] John Stuart Mill. Ibidem. s. 84.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


9 × dwa =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 320 023 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony