Jestes tutaj: Home » FILM » Szczęście z rakiem w tle

Szczęście z rakiem w tle

Film „Odrobina nieba” wszedł na ekrany kin w Walentynki. Przez to wiele osób, które nie widziało tej produkcji uważa ją za kolejną, łzawą komedię romantyczną z happy endem. Takie wrażenie potęguje dodatkowo hasło reklamowe, że jest to Najbardziej wzruszająca historia miłosna od czasów „Love Story”. Nic bardziej mylnego.

Główna bohaterka Marley Corbett (Kate Hudson) jest ładną, dobrze zarabiającą singielką, której kariera rozwija się w zawrotnym tempie. Kobieta ma oczywiście czas na bujne życie towarzyskie. Zawsze znajduje czas dla przyjaciół i utrzymuje przelotne związki z różnymi mężczyznami. Z żadnym nie chce się jednak związać na stałe. Gdy któryś z nich liczy na poważną relację – odchodzi. Do tej chwili wszystko w jej życiu wydaje się idealne. Przełomowym momentem w filmie jest wiadomość o śmiertelnej chorobie. Marley dowiaduje się, że może umrzeć zaledwie za kilka tygodni.

I tutaj opinie na temat produkcji zaczynają być podzielone. Jednym podoba się kontrowersyjna wersja Nicole Kassell o „wesołym” umieraniu, a inni całkowicie ją krytykują. Oczywiste jest, że nie każdy w ostatnich miesiącach swojego życia ma do dyspozycji pół miliona dolarów, oddanych przyjaciół i spotyka prawdziwą miłość. Wszystkie te elementy nie są jednak w tej historii najważniejsze. Marley dowiadując się, że ma raka otrzymuje również szansę uporządkowania swojego życia. Zaczyna rozumieć, z czego wynikają jej wcześniejsze problemy. W filmie ważniejsze niż opowiedziana w nim historia miłosna jest ukazaniem skomplikowanych relacji z rodzicami, rozpaczy przyjaciół na wieść o śmiertelnej chorobie Marley oraz trudna przemiana bohaterki. Reżyser stara się przedstawić to wszystko w sposób lekki i przystępny. Pomimo tego we wszystkich scenach, nawet tych na pozór wesołych, nie pozwala widzowi zapomnieć o tym, że za uśmiechami bohaterów kryje się rak.

„Odrobina nieba” wbrew zarzutom nie jest wcale filmem o umieraniu w wersji glamour, na jakie podobno zapanowała moda w amerykańskiej kinematografii. To raczej przedstawienie alternatywy, ukazanie, że diagnoza o śmiertelnej chorobie nie musi oznaczać natychmiastowego końca. Człowiek dostaje do dyspozycji kilka tygodni bądź miesięcy i może uczynić je najpiękniejszymi w całym życiu. Wszystko zależy tylko od niego.

Film w reżyserii Nicole Kassel nie jest oczywiście idealny. Ma kilka niezbyt udanych momentów i niepotrzebnych scen. Całkowicie zbędnym wątkiem jest ten z Whoopi Goldberg w roli Boga. Marley siedzi wtedy na chmurce, a widz dostaje kilka górnolotnych prawd o życiu. Dzięki tym rozmowom kobieta oswaja się z nadchodzącą śmiercią. Proces ten można by zaznaczyć w filmie w inny sposób, niekoniecznie odwołując się do postaci Wszechmogącego. Trochę niefortunne i przesłodzone jest też zakończenie – bardziej radosne i pogodne niż cały film.

Aktorzy w „Odrobinie nieba” odnaleźli się w swoich rolach. Kate Hudson doskonale gra huśtawki nastrojów towarzyszące chorobie. Potrafi pokazać cały wachlarz emocji w jednej scenie. Na uwagę zasługuje też rola Kathy Bates, czyli matki umierającej dziewczyny. Nawet Gael Garcia Bernal, któremu zarzuca się czasem, że jest tylko przystojny, dobrze wcielił się w swoją postać.

Film pomimo kilku niedociągnięć jest wart obejrzenia. Każdy dostrzeże w nim to, co będzie chciał. Jeśli spojrzymy na niego z perspektywy komedii romantycznej i skoncentrujemy się na historii miłosnej – pewnie nas nie zachwyci. Jeżeli jednak skupimy się na części kryjącej się za tym wątkiem – otrzymamy wzruszający i momentami smutny film o umieraniu. O umieraniu i o kobiecie, która czasami desperacko i za wszelką cenę próbuje uczynić ostatnie chwile swojego życia szczęśliwymi. Czy jej się udało? Zobaczcie sami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


jeden × 8 =

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

1 302 106 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

© 2012 Coolturalni24.pl - Lepsza strona kultury

Przejdź na górę strony